Na naszej turystycznej mapie Europy była dotąd w jej środku dziura. To Szwajcaria. Wiele internetowych relacji z wycieczek do tego kraju wręcz zniechęcało. Nieprzyjemności na granicy, drożyzna, podejrzliwość do Polaków. Nic się nie potwierdziło. Szwajcaria to przyjazny kraj, szczególnie dla turystów. Pogoda nam nie dopisała (1 –15 lipca), ale to nic.
Kraina relaksu



Henq2007-09-27 20:10:39
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
1.VII. Przez Niemcy jechało się dobrze. Niedziela, TIR-y nie jeżdżą. Do Szwajcarii wjeżdżamy przez Bregencję. Wbrew obawom, droga jest oznakowana bardzo dobrze, zgodnie z opisem z internetu. Na granicy szwajcarsko-austriackiej żadnej kontroli, choć strażnik był i się nudził. Na pierwszej stacji benzynowej kupiłem winietkę za 40 CHF.
Za równo wczoraj jak i dzisiaj mieliśmy piękną pogodę - dużo słońca, trochę chmur i wiaterek. W Au, na granicy szwajcarsko-austriackiej pojawiły się chmury, a gdy
minęliśmy Altstätten zaczęło padać, rozpoczęła się burza. W Appenzell już lało, mało co było widać.
Do kempingu Eischen, gdzie planowaliśmy pobyt, prowadzi kręta i stroma, bardzo wąska droga. Co pewien czas są mijanki. Gdy wreszcie dojechaliśmy do kempingu nadal lało i był silny wiatr. Jadzia nawet nie chciała wysiąść z samochodu, żeby obejrzeć okolicę. Ja obszedłem kemping, nie zważając na ulewę i uznałem, że miejsce na namioty nie jest najlepsze – łąka na górce, brak osłony drzew. Ponieważ jadąc tu zauważyliśmy w Appenzell znaki do innego kempingu, postanowiliśmy tam jechać. Kemping w Jakobsbad (7 km od Appenzell) okazał się bardzo przyzwoity – 200 m od szosy, dobry dojazd , osłona drzew przed wiatrem. Deszcz zelżał. Postawiliśmy namiot koło jakiejś szopy, żeby jeszcze bardziej schować się przed wiatrem.
2.VII. Pada od rana. Idziemy do recepcji się zameldować, bo wczoraj wieczorem już tu nikogo nie było. Kemping obsługują dwie osoby: młody właściciel, który jest od wszystkiego i dziewczyna, która prowadzi kempingowy sklep i recepcję. Kupujemy za 14 franków mapę okolicy (Säntis 1:40000) z dużą ilością tras wędrówkowych, koleją, kolejkami górskimi i połączeniami autobusowymi. Resztę bierzemy w monetach 1-frankowych, potrzebnych do prysznica.
W pelerynach i butach gumowych zwiedzamy Jakobsbad i Gonten. W pobliżu kempingu
...
Zobacz zdjęcia:
Szwajcaria
Szwajcaria - wybierz obszar, który cię interesuje:











































