Samotny autostop do Hiszpanii..Z kilkoma perypetiami po drodze..
Stopem do Hiszpanii

Xemix2007-09-20 20:56:07
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.17 z 5.00. 6 głosów oddanych
plecak, i jeszcze we wsiowej, rażącej osłonce. O dziwo stałam może z 2 minuty (myślę, że to był nieświadomy chwyt "na litość"), kiedy wziął mnie z sobą miły starszy pan, mieszkający tuż przy granicy niemiecko-francuskiej, w Mullhouse. W tym miejscu należy się odnośnik, otóż miasto to do II WŚ było na terenie Niemiec, później powróciło do granic Francji, ale jak to często bywa w wypadku miejscowości "na pograniczu", ludność jest dwujęzyczna, zaś same miasteczko posiada trzy nazwy, podaną wyżej niemiecką, francuską i polska hybrydę w żargonie tirowców, brzmiącą "Miluza".
Starszy pan był chyba jednym z najbardziej pomocnych ludzi, jakich poznałam podczas tej podróży. Nie dość, że zawiózł mnie do bramek na autostradę, to jeszcze przejechał przez nie, by wysadzić mnie po drugiej stronie, spytał pani wydającej bilety za przejazd, czy mogę tam łapać stopa, a następnie zapytał kierowcę, który zaparkował auto na mini-parkingu, czy by mnie nie podwiózł...Na koniec podarował dwa cukierki "na szczęście" i odjechał w swoją stronę...Znów zwykły gest, przysługa podwiezienia 30 km, a jednak zostawiło to w mojej pamięci trwały przykład ludzkiej życzliwości.
Następnie było niedzielne, nadal deszczowe popołudnie, następnie upalne południe w poniedziałek gdzieś na stacji benzynowej pod Lyonem, a na koniec szczęśliwy wjazd do Barcelony z chłopakiem wyśpiewującym marokańskie szlagiery.
Zatłoczona jak zwykle la Rumbla, plac Catalunya, masy tłoczących się ludzi przeplatana z plagą gołębi. Dopiero wtedy uświadomiłam, że przecież nie mam na tę noc noclegu, jestem w środku metropolii, i zostaje wątpliwa opcja spania na plaży, ale z racji zasłyszanych historii o kradzieżach całego dobytku backpackerskiego raczej odpadało. Im dłużej wpatrywałam się w żałosny widok żebrujących o chleb gołębi, tym coraz bardziej zaczynałam sobie przypominać o namiarze na jeden
...
mam bardzo podobne plany gdzies na poczatku lipca. moze mialby ktos namiary na jakies fajne skloty alternatywne festivale itp
pozdro!
tomek, 2008-05-04 16:21:14
Ktosiaa., 2008-05-02 13:35:58
lena, 2008-02-26 22:41:24
Kasia, 2008-01-31 19:09:10
Bardzo ciekawy tekst... i podróż. Gratulacje.
kgb, 2007-10-01 13:51:01
gratuluję, odwagi, determinacji i obrazowej narracji
Autostop to stan umysłu ;)
matkowski, 2007-09-28 22:52:37
Zobacz zdjęcia:
Francja
,
Hiszpania
,
Niemcy
Francja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























W okolicach Gaudix jest mnostwo jaskin, w ktorych mozna spac. A co do dalszych namiarow na skloty, odsylam do info w necie.
xemix, 2008-05-04 19:09:49