Morze Czarne i Transylwania (Munţii Apuseni)
Rumunia 2007
Karabinier2007-08-20 09:58:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.69 z 5.00. 29 głosów oddanych
- kobuch z uśmiechem na ustach stwierdził, że nie ma najmniejszego problemu, że nie mamy kasy na bilet). W tym miejscu lekcja pierwsza. Na Ukrainę i do Rumunii najlepiej jechać z dolarami lub euro. Złotówek nie ma gdzie wymienić:/ I tak z nieprzydatnymi 800 zł w kieszeni zostajemy prawie na lodzie. Na szczęście Basia ma jakieś 20 euro, które udaje nam się wymienić nawet w niedzielę. Szybko też znajdujemy bankomat i portfel zapełnia się najładniejszymi pieniędzmi jakie do tej pory chyba widziałem – rumuńskimi lejami. Są inne niż pozostała waluta jaką miałem kiedykolwiek w ręce, bo wykonane z przezroczystej folii pokrytej kolorowymi nadrukami. Cudo! A jakie praktyczne (ile razy po imprezie wrzuciłeś/aś spodnie do pralki bez opróżniania kieszeni? U nas, przy papierowej kasie, jesteś w plecy min. 10 zł, w Rumunii to nie problem – po prostu wycierasz banknot do sucha i wygląda jak nowy:)
Mając chwilę czasu wychylamy po piwku w parku i grzejemy się w palącym słońcu. Potem docieramy busem (tym razem z biletem) na dworzec kolejowy, gdzie okazuje się, że pociąg mamy wieczorem. Czas oczekiwania umilamy sobie pogawędką z miejscowymi (bardzo mili, otwarci, serdeczni, pomocni, szczerzy, uśmiechnięci ludzie w tej Rumunii) i kosztowaniem pierwszych specjałów rumuńskiej kuchni (pyszna ciorba z tartym jajkiem). Chwilę grozy przeżywamy przy kasach biletowych, gdy okazuje się, że nie ma biletu na nasz pociąg - wszystkie miejsca zarezerwowane. Lekcja druga. W rumuńskich pociągach na dłuższych trasach do wszystkich miejsc przydzielone są rezerwacje. Wniosek? Kupuj bilet dużo wcześniej (można to zrobić do 30 dni przed dniem wyjazdu), jeśli nie chcesz spędzić podróży stojąc w zapchanym pociągu. Koniec lekcji.
Z pomocą, dopiero co poznanych w knajpce, rumuńskich przyjaciół udaje nam się kupić ostatecznie bilet bez rezerwacji, ale perspektywa stania 11 godz. w pociągu już nas przeraża. Ostatecznie
...
Beret&Marta, 2007-08-22 17:07:14
Zbyszek, 2007-08-22 13:52:18
Mikrus, 2007-08-22 12:55:49
pozdrawiam!
Żyła, 2007-08-22 11:45:46
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























Ołów, 2007-08-22 17:46:12