Artykuł tłumaczący zjawisko, jakim jest podróżowanie w chińskich pociągach. Bynajmniej nie jest to tak normalne, jak przejazd PKP - wszystko zaczyna się na kilkanaście godzin przed odjazdem pociągu.
Mit o chińskich pociągach



Andrzej Budnik2007-08-05 12:43:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 5 głosów oddanych
z powrotem ją na siebie zakładać. Poszła jednak z nim na kompromis - da do zeskanowania swoje bagaże, ale pod warunkiem, że on jej potem pomoże je założyć na siebie. Zgodził się...)
My zwykle wybieraliśmy pociągi o oznaczeniu "xxxx", gdyż były one najtańsze i z kupieniem biletów na nie było najmniej problemów. Od "wielkiego świętą" podróżowaliśmy klasą "Kxxxx", ale to miało miejsce tylko wtedy, gdy nie było innego taniego połączenia, lub gdy po prostu jakimś cudem zwolniło się miejsce w tym pociągu. Raz też zaszaleliśmy i sprawdziliśmy, jak podróżuje się klasą Nxxx. Klasą Txxx nigdy się nie schańbiliśmy;) Klasa "bez literki" dostarczała jednak najwięcej adrenaliny i najlepiej pokazywała, to jak wyglądają chińskie pociągi. To właśnie tą klasą podróżuje największa liczba ludzi - są one po prostu najtańsze, a w Chinach jest naprawdę biednie. (Wielkie miasta są tylko "komunistyczną zmyłą", miastami na pokaz dla zachodnich turystów i dziennikarzy, którzy nie zapuszczają się na wieś i nie wiedzą, co to znaczy życie w Chinach.) Zanim jednak wsiądziemy do pociągu musimy się do niego dostać� a to też nie jest takie proste, nawet mając bilet!
Podróżując pociągami bez miejscówek na stacji kolejowej trzeba było być przynajmniej trzy godziny przed odjazdem pociągu. Najpierw przy wejściu na stacje każdy musiał pokazać, czy ma ważny bilet. Zdarzało się, że czasem nie chcieli nas wpuścić, gdyż nasz pociąg odjeżdżał np. za 12 godzin. Wtedy trzeba było czekać, albo siłą wedrzeć się na dworzec - "białym" czasem się to udawało, gdyż udawaliśmy, że nie rozumiemy;) A było o co walczyć - upał 40 stopniowy, wilgotność sięgająca 90%, a zdecydowana większość dworców w Chinach jest klimatyzowana� Jak już jednak weszliśmy na dworzec, to kolejna przeszkoda - skanowanie bagażu. Wygląda to dość podobnie, jak na lotniskach. Wszystko trzeba
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























