English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Rumunia » Rumunia - kraj niemilknących klaksonów

Relacja z pełnej przygód wycieczki rowerowej po fragmecie ogromnych gór w Rumunii

Rumunia - kraj niemilknących klaksonów

Rowery
Miłośnik podróży Pasieczkin
2007-08-01 23:04:13
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych

Dzień 1 - ku wielkiej przygodzie 


    Już niedaleko Sibiu - cel naszej wyprawy. Usypiający szum samochodu powoduje, że nasze zaspane oczęta leniwie rozglądają się po mijającym nas krajobrazie. Nie byliśmy jeszcze na rumuńskiej Ziemi. W naszych głowach kotłuje się od myśli związanych z najbliższą przyszłością. Szmat kilometrów w nieznanych górach. Jak poradzimy sobie z atakującymi niedźwiedziami, watahami wilków i rozwścieczonych psów, głodem i pragnieniem oraz piekielnie prażącym słońcem.


    Wyprawa ta w naszych planach miała miejsce od dawana. Ale oczywiście ostre pakowanie i załatwianie wszystkich spraw pozostało na ostatni chwilę  - standard. Cichy przygotowany był jak należy. Plecaczek a w nim profesjonalny sprzęt turystyczny zoptymalizowany pod względem wagi i wielkości. A ja oczywiście przesadziłem. Dwie ogromniaste sakwy upchane po brzegi pierdołami z których jak się okazało nie miałem żadnej korzyści (np. pasta do zębów bez szczoteczki). Wystraszony opowieściami Królika o bardzo mroźnych nocach jakie nas czekają, zapakowałem wszystko aby przetrwać arktyczne mrozy. Dzięki temu przy temperaturze dochodzącej do 40 stopni mogłem poszczycić się jako chyba jedyny w Rumuni posiadaniem zimowego wdzianka (z czapką i rękawiczkami włącznie). Wszystko z rowerem ważyło chyba około 50 kg. W pojedynkę trzeba było nieźle się wytężyć aby unieść całość. Czekało mnie niezłe wyzwanie, czy rower wytrzyma te przeciążenia - się okaże.


    Do Sibiu dojechaliśmy bez większych przygód. No.... prawie. Jakieś kilkadziesiąt kilometrów przed Sibiu  popełniam straszliwy błąd jak na kogoś kto kilka tysięcy godzin przesiedział za kierownicą. Zmęczenie i chęć szybkiego dojechania do celu prawie byłaby przyczyną tragicznego wypadku. Jadąc po ostrym ...

Strona:  [1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Rumunia

Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rumunia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rumunia - filmy z wakacji Rumunia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rumunia - szczepienia, porady zdrowotne Rumunia - kuchnia, potrawy, alkohole Rumunia - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Rumunia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Rumunia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rumunia