Dwa tygodnie w Czarnogórze - plaże i morze, Jezioro Szkoderskie, Budva, Kotor, Ostrog, Cetinje, Tara-rafting i inne atrakcje
Sen o góromorzu. Czarnogóra.

Jo_anna2007-08-01 08:08:57
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.25 z 5.00. 8 głosów oddanych
podziwialiśmy widoki. Jechało się miło, szybko, i na szczęście bez zwykłej u czarnogórskich kierowców fantazji co to włos na głowie jeży. Niestety w okolicach Sutomore droga się zakorkowała. Pan kierowca w akompaniamencie wesołych klaksonów dowiedział się, że przed Barem była stłuczka i stanie jest na jakąś godzinę. Powolutku jednak zbliżaliśmy się do celu – przed miastem faktycznie była stłuczka – na szczęście niegroźna – z udziałem naszych rodaków z Gdańska. Po wydostaniu się z korku, już błyskawicznie dotarliśmy do Starego Baru poinformowawszy się wcześniej z której drogi należy łapać okazję na Ulcinj (planowaliśmy wyruszyć dalej koło południa, po zwiedzeniu Baru)
Tymczasem jednak rozglądamy się po nowym miejscu. Ciche, senne podgrodzie. Wąska uliczka ostro pnąca się pod górę, wyłożona płytami lśniących w słońcu, bardzo śliskich kamieni (dobrze, że mam płaskie sandały, nie wyobrażam sobie jak można by było iść tutaj np. na obcasach. A i tak w końcu okazuje się, że najlepiej idzie się po tym bruku na bosaka). Z góry zjeżdża konno tubylec zatrzymując się nieomal przy każdym domu na pogaduszki. Na dole uliczki panowie rozsiedli się w kafejce przy stolikach wystawionych wprost na ulicy i czytają prasę nieśpiesznie sącząc kawę, nieco wyżej sprzedawcy pamiątek wychylają się z domów dopiero, gdy widzą zmierzających w górę turystów, spotykamy też Djoniego – to wrosły w pejzaż Albańczyk, który twierdzi, że był ministrem, teraz jest nieomal polskim ambasadorem (i zdziera z Polaków ile może), a tak naprawdę prowadzi biuro turystyczne. Przed nami smukłe wieże meczetu, z drugiej strony mur opasujący miasto z wrosłym w niego cyprysem strzelającym prosto do nieba, a pod nim sjesta – stara, w niebiesko-białych szatach muzułmanka, jej równie wiekowy towarzysz nad kawą i bawiące się kocięta u ich nóg. Sielsko. I gorąco. Gorąco jest jeszcze
...
Zobacz zdjęcia:
Serbia i Czarnogóra
Serbia i Czarnogóra - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





























Alicja, 2007-08-18 09:21:27