Gory nie daja za wygrana. Dzien 17. Kilometrow: 1710
Rumunia na rowerze 2007 (4)
T. Szajniuk i R. Czech2007-07-24 18:59:24
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Informacje o wyprawie
Strona główna wyprawy
Jeszcze tego samego dnia kiedy przesylalismy Wam ostatnia relacje rozpoczelismy kolejny przejazd przez gory. Prawdziwe trudnosci pojawily sie jednak dopiero nastepnego dnia, kiedy to bylismy zmuszeni w goracym sloncu, chwilami pod silny wiatr pokonywac stromy podjazd na przelecz. O trudnosciach jakie mielismy moze swiadczyc to ze przez caly dzien, 7 godzin pedalowania przejechalismy zaledwie 75 km! Nosleg spedzilismy na wysoikosci ponad 1000 m.n.p.m. Dzisiaj zas prawie 70 km poruszalismy sie po szutrowej, chwilami bardzo kamienistej drodze. Droga wokol ktorej nawet drzewa byly biale od wzbijanego przez pojazdy pylu i kurzu. Droga jednak o tyle przyjemna ze po zdobyciu z rana przeleczy polozonej 1600 m.n.p.m droga prowadzila juz w dol rzeki. Niestety temperatury nadal bardzo wysokie, co nam bardzo utrudnia jazde. Jedyna ulga byla popoludniowa kapiel w wyjatkow czystej jak na rumunskie standardy rzece. Po chwili odpoczynku ruszamy dalej...
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























