Trzecia relacja z wyprawy Agnieszki i Michała do Birmy i Bangladeszu.
Ostroznie! Pakistan!

A. Apanasewicz i M. Lubina2007-07-19 19:13:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.75 z 5.00. 4 głosów oddanych
przewciwienstwem zakupow biletu w Indiach, gdzie tygodniowe wyprzedzenie to absolutne minimum, pozwalajace miec nadzieje na sukces). Tutaj najpierw zawsze udajemy sie po znizke studencka (wieksza niz w ojczyznie, 50%). Operacja, zaleznie od miejscowosci, zajmuje od 30 minut do 3 godzin. Rekordzista jest commercial branch (oddzial odpowiedzialny za znizki) w Karaczi. Przy okazji, podczas oczekiwania,
mozemy przygladac sie, jak wyglada praca urzednika pakistanskiej kolei. Czy raczej, jak wyglada jego dzien. Urzednik siedzi, siedzi, siedzi. Przychodzi do niego petent - siedza razem.
Potem czas na herbate. Potem na siedzenie. Potem na spacer do termosu z zimna woda. I na siedzenie. Na zamiane paru zdan z kolega, ktory siedzi obok. Wydaje sie, ze te prace z powodzeniem moglaby wykonywac jednak osoba. Zatrudnionych sa jednak dziesiatki.
Pierwsza wielka podroz pociagiem odbywamy na trasie Kweta-Karaczi. Mamy lezanki w klasie ekonomicznej, nikt jednak na peronie nie potrafi nam powiedziec, gdzie znajduje sie wagon nr 2. W koncu informacji udziela, pozornie zupelnie ze sprawa niezwiazany, policjant. Pozornie, bo tak naprawde jest czlonkiem specjalnej eskorty pociagu, uzbrojonej w pistolety uzi (tak przynajmniej twierdza, bo ja nie rozrozniam zadnej broni zupelnie). Od razu dosiada sie do nas, sprowadza kolege, a tamtem kilku kolejnych. Polecaja nam zasunac zelazne jakies rolety. Niezbyt nam sie to podoba, bo odcina doplyw powietrza w ruchu. Goracego, co prawda, powietrza, ale zawsze. Na szczescie, to tylko na chwile - na czas przejazdu przez dzielnice nedzy.
Po godzinie siedzimy juz w wagonie pierwszej klasy - najlepszym w calym pociagu. Policjanci, wespol z zaprzyjaznionym managerem pociagu, odpowiedzialnym za ten nasz nieoczekiwany awans, caly czas dotrzymuja nam niezwykle sympatycznego, choc coraz bardziej meczacego towarzystwa. Wyczerpalismy dosyc szybko zapas zabaw migowych, jak ogladanie zdjec w przewodniku, pokazywanie Polski na mapie
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























Justyna Kuba, 2007-08-08 21:57:38