Moje wspomnienia z wyprawy CLICO SOUTH AMERICA EXPEDITION 2007. W lutym odbyła się wyprawa do Chile i Argentyny.
South America Expedition 2007
Kajman2007-07-19 18:38:58
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
i idziemy spać, jesteśmy padnięci
podróżą i zmianą czasu.
9.02.2007 r.
Wstajemy, robimy szybkie śniadanie i w miasto. Na dworzec po
bilety autobusowe do Osorno, następnego celu podróży...
Kupujemy bilet na 10.02 na 16.45 za 20000 pesos. Zwiedzamy
miasto. Jesteśmy tez w Polsce, za sprawą wizyty w Ambasadzie
RP w Chile. Niestety ani Ambasadora ani Konsula nie ma,
przyjmuje nas Sekretarz.
10.02.2007 r.
Pożegnanie ze stolicą i hostelem. Pakujemy się, idziemy do
centrum kupić butle gazowe i picie bo jest niesamowicie
ciepło. Zwiedzamy katedrę, kierujemy się przez centrum na targ
z
pamiątkami. Mijamy ludzi którzy, na ogromnych telebimach
kibicują swoim tenisistom, którzy grają z Rosją w Pucharze
Davisa. Oglądali to wtedy wszyscy. A jak nie oglądali to
słuchali w radio... Niestety Chilijczycy z Ruskimi przegrali i
odpadli... Po zakupie pamiątek jedziemy metrem na terminal
autobusowy. Tam jest WI-FI, zresztą przez to, że byłem
odpowiedzialny za kontakt z pl za pośrednictwem neta moje
pseudo z fifi zmieniło się w wi-fi :) O 16.45 ruszamy
autobusem do Osorno. Przed nami 12h jazdy... Znowu. Naczytałem
Sie, ze autobusy w południowej czesci Ameryki Południowej są
bardzo wygodne. Dzielą się na tzw. Classico, Semi Cama i Coche
Cama. Classico to zwykły autobus, semi cama to autobus, w
którym siedzenia rozkładają sie do pozycji półleżącej,
...
Pawel, 2007-08-16 21:34:05
Zobacz zdjęcia:
Polska
,
Meksyk
,
Chile
,
Argentyna
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























Pozdrawiam
Uczestnik SAE
kajman, 2007-08-16 21:39:55