Moje wspomnienia z wyprawy CLICO SOUTH AMERICA EXPEDITION 2007. W lutym odbyła się wyprawa do Chile i Argentyny.
South America Expedition 2007
Kajman2007-07-19 18:38:58
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
na szczęście szybko
zasypiajÄ…. Przed nami 5h jazdy, jazdy bezasfaltowej... Dobrze,
że jechałem na samym końcu bo nie widziałem tej bajecznej
drogi, czułem ją tylko, bo w tyle najbardziej trzęsie. Wszyscy
zasnęliśmy po jakimś czasie, bo dało o sobie znać zmęczenie i
brak snu w ostatnich dniach. Na miejscu lecÄ™ z Kudziem do
siedziby Parku Narodowego zapłacić za wstęp (poodbno 30$). Tam
okazuje się jednak, że wjazd free. Kupujemy przepyszne
ciasteczka francuskie z toffi i ruszamy. Klimacik, jak w
filmie. Dookoła góry, nie ma asfaltu, wszędzie się kurzy, same
4x4, pickupy bajka :]
Zaczynamy trek. Przed nami lajcik - 2h do campu. Idziemy
spokojnie, pstrykamy fotki, w połowie trasy musze się
posmarować blokerem, bo wcześniejsza dawka ze mnie spłynęła...
Mijamy Anglików, Francuzów, Austriaków, Amerykanów. Polaków
tez, ale tylko tych z naszej grupy ;) Po 2h jesteśmy na
miejscu. Camp położony w super miejscu. Z widokiem na Fitz
Roya! Rozbijamy siÄ™, jemy liofilizaty, i skrecamy siÄ™ z zimna.
Piździ, jak w kieleckiem... Potem losowanie i ja spadam na dół
do El Chalten zalegalizowac bilety autobusowe na 21.02 na 7
rano. Reszta w tym czasie idzie pod Fitzka. Zbiegam na dół w
25 minut, legalizuje bilety u chłopaka w kasie, który
angielskiego nie zna w ogóle. Pfff ja dobrze po angielsku nie
nawijam, ale to co tamten robił to bajka.... Francangniem
można
...
Pawel, 2007-08-16 21:34:05
Zobacz zdjęcia:
Polska
,
Meksyk
,
Chile
,
Argentyna
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

















































Pozdrawiam
Uczestnik SAE
kajman, 2007-08-16 21:39:55