Moje wspomnienia z wyprawy CLICO SOUTH AMERICA EXPEDITION 2007. W lutym odbyła się wyprawa do Chile i Argentyny.
South America Expedition 2007
Kajman2007-07-19 18:38:58
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
O 11.30 pakujemy się do autobusu. Przed nami
ok. 5h jazdy. Śpimy. Budzimy się dopiero na granicy. Musimy
iść oddać nasze chilijskie wnioski imigracyjne. Kontrola,
pieczątki w paszporcie. W autobusie poznajemy australijczyków,
którzy podróżują po Ameryce Południowej juz pół roku. Fajnie
tak :) Sypie śnieg. Jesteśmy na przełęczy i jest biało. Zaraz
Argentyna i znowu cyrk z wnioskami imigracyjnymi... Tym razem
nie musimy ich już wypisywać, bo dostaliśmy wypisane w
autobusie. Czekamy w kolejce. Z nudów gramy w amse-adamse...
krawężnikiem :) Z powrotem w autobusie, przed nami zjazd do
San Carlos de Bariloche. Urywa mi się film i zasypiam. Budzą
mnie na dworcu. Wysiadamy i lecę z Frodem szukać połączenia do
El Calafate. Jest! i są miejsca. Kupujemy bilety do Rio
Gallegos z przesiadką w Commodoro Rivadavia. Przed nami 24h
jazdy. Najpierw camą, później semi camą. Mnie przypadło
miejsce z "dżadżą" na dole, pozostała szóstka jest u góry.
Jajo, jak zwykle śpi, budzi się tylko za potrzebą, i jak dają
jedzenie. Nic to, ja podziwiam niesamowite widoki. Później też
kładę się spać.
16.02.2007 r.
W Commodoro Rivadavii mamy być o 8. O 8.15 mamy drugi autobus
do Rio Gallegos. Jest 9.00 a my dalej w pierwszym. Obsługa
angielskiego nie zna, więc nie wiemy czy nas autobus będzie
czekał. Wszystko jednak jest OK i nas drugi autobus czeka na
nas. Pakujemy się do autobusu
...
Pawel, 2007-08-16 21:34:05
Zobacz zdjęcia:
Polska
,
Meksyk
,
Chile
,
Argentyna
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























Pozdrawiam
Uczestnik SAE
kajman, 2007-08-16 21:39:55