Druga relacja z wyprawy Agnieszki i Michała do Birmy i Bangladeszu.
Na wschód!

A. Apanasewicz i M. Lubina2007-07-15 19:01:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
jego kolegi. Tam mielismy zostawic plecaki, bo teraz kolega nas powiezie. No dobra. Kolega plecaki w bagazniku ulozyl, klape zamknal. wtedy otworzylismy drzwi, ale nasz pierwszy Kurd powiedzial, zeby nie wsiadac, bo oto oni ida pic herbate pod drzewkiem i my mamy isc z nimi. No dobra. A potem kolega od bagaznika wsiadl do tej swej machiny i wlaczyl silnik. To juz raczej niedobrze. Ruszyl. My za nim, a tamci, ze wszystko w porzadku, bo on tylko zawraca. Az tyle zaufania nie mielismy. Rzucilismy sie do bagaznika, ale nie moglismy otworzyc. Wtedy wlasciciel samochodu wysiadl i sam pomogl nam otworzyc. Wyjelismy plecaki, a potem on spokojnie zamknal bagaznik i odjechal.
Drugie spotkanie bylo juz w Dogybayazit, rozgoscilismy sie juz w ulubionym hotelu Erzurum (8 lt\os w pokoju bez lazienki - ponoc normalnie 10 lt, ale to specjalna znizka dla turystow z placakami). Kupilismy pozegnalne piwo - na pozegnanie z Turcja w postaci Dogubayazit i z alkoholem w postaci Efesu i wlasnie zamierzalismy zasiasc na balkonie z widokiem na Ararat (a scislej: widok byl w dzien, teraz byla juz tylko swiadomosc, ze w ciemnosci przed nami kryje sie Swieta Gora), gdy zaczepil nas jakis czlowiek. Niezle mowil po angielsku i od razu wyjawil, ze jest Kurdem, Kurdowie sa super, a my jestesmy ich goscmi, a gosc to wiecej niz brat, wiec w zwiazku z tym, mamy sie napic z nimi herbaty. Zgodzilismy sie, calkiem przyjemna rozmowa, syn wuja naszego Kurda znal troche rosyjski, wiec jakos sie nawet rozmowa kleila. Gdy chcielismy juz isc, okazalo sie, ze filizanka herbaty, to serce starego Kurda i jesli nie napelnimy jej ponownie i nie wypijemy zawartosci, to jego serce bedzie zlamane. Tego nie chcielismy, wiec siedzielismy dalej. Podarowalismy im nawet na znak przyjazni pocztowke z Krakowem i zaproszeniem do Polski (mieli szczescie, poza tym byly juz prawie same pocztowki z Czerwionka-Leszczynami, przedstawiajace PRL-owski obiekt turystyczny). Nieoczekiwanie nagle nasz Kurd zakomunikowal,
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:















































ernest, 2007-08-03 12:59:48