"Usiłując poznać i wytłumaczyć przyrodę, zyskujemy najpewniejsze poznanie samych siebie, nawet wtedy, kiedy błądzimy w poznaniu przyrody". Adolf Dygasiński
PRZEZ TRZCINY I SZUWARY TANWI - SPŁYW KAJAKOWY

Barbara Bernacka2007-07-10 17:23:17
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.80 z 5.00. 5 głosów oddanych
Było zabawnie, choć też niebezpiecznie, kiedy to wysiadałam z kajaka w celu ustawienia go dziobem na wprost drogi bądź przeniesienia przez mieliznę. Niebezpieczne i zaskakujące było muliste dno akwenu, o czym przekonałam się osobiście, gdy brodziłam w rzece po łydki wyprowadzając kajak. W pewnym momencie nieoczekiwanie zakryła mnie woda i w pierwszym momencie nie wiedziałam, co się dzieje. Z opowiedzianej relacji osób, które to widziały wyglądało to zabawnie, ponieważ na powierzchni wody został po mnie plażowy kapelusik, mnie natomiast całkowicie przykryło wodą. Na szczęście refleks zapobiegł zachłyśnięciu się wodą i jako tako szybko wynurzyłam głowę z wody. Ostatecznie po kilku ustawieniach i wiązaniu mocno zużytej - oberwanej linki dopłynęliśmy będąc holowane do pierwszego postoju, gdzie zrobiliśmy zmianę załogi. Po zamianie dwóch ekip skład był następujący 1) Paulina i Łukasz oraz 2) Ja i Piotr. I tak, dzięki temu w każdym kajaku siły było lepiej rozłożone.
Trasa była na tyle kręta i wąska, że mając już pewną rozgrzewkę za sobą i chęć rywalizacji, trudno było robić maratony i wyścigi. Płynęliśmy, przy okazji opalaliśmy się, a przy tym nabieraliśmy coraz to lepszej wprawy w wiosłowaniu. Całą przyjemność spływu skutecznie utrudniały wszelkie latające owady - komary i krwiożercze muchy końskie. Za to podczas spływu mieliśmy bardzo ciekawy i różnorodny przegląd ważek.
Po przepłynięciu pewnego odcinka zaplanowanej na ten dzień trasy mieliśmy postoje z małym posiłkiem oraz krótkie kąpiele w rzece.
Spływ zakończyliśmy w Podsośninie, w miejscu gdzie mieliśmy swoją główną bazę noclegową. Po ponownym rozłożeniu namiotów i całej reszty klamotów, zajęliśmy się szukaniem materiału na rozpałkę. Zanim zapadła noc część osób odpoczywała leżąc na karimatach, inni aktywnie wykorzystywali czas grając w frisbee - tj. latający
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:


















































bond, 2007-08-20 14:18:45