Opis dwutygodniowej wyprawy rowerowej po Litwie
Wyprawa rowerowa po Litwie
Stanisław Bieliński2007-07-07 15:21:06
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
nas skÄ…d i dokÄ…d jedziemy. Zatrzymujemy siÄ™ przy sklepie,
rozmawiamy z miejscowymi, w tym z młodym chłopakiem, który mówi po polsku i rosyjsku - b. sympatyczny. Dowiadujemy
się że w Grubaulia były ogromne stawy rybne, ale teraz, poza jednym, już nie pracują. Wymieniamy się adresami e-
mailowymi. Pędzimy 10 km drogą ,,szutrową'' i kolejne 5 km asfaltem do Marcinkovys- duża wieś, dwa sklepy. Tu na
końcu wsi jemy obiad. Decydujemy się jechać jeszcze 20 km do Vareny. Tu robimy zakupy - większe miasto, jest więc
kilka sklepów, bank. Stajemy 3 km za Vareną w lesie, po lewej stronie drogi prowadzącej wzdłuż torów.
Dzień 6 (czwartek 21.07) Varena-Rudiskes 49 km
Rano wstajemy - znów słoneczko. Kawa. Dzwonią ze Święcian, żeby dowiedzieć się kiedy dojedziemy - planujemy, ze
będzie to sobota po południu. Jedziemy przez Matuizos (omijamy go trochę z boku). Dalej asfalt już gorszy, wąski.
Po drodze dużo opuszczonych domostw. Zatrzymujemy się na chwilę nad rzeką Verseka, żeby się umyć. Na wjeździe do
miasteczka Valininkai zatrzymujemy się przy sklepie. Jest tu też bar. Zamawiamy naleśniki z mięsem (bliny) -
pyszne. Gdy jemy, pada deszcz. Dalej jedziemy przez Titai, Pagelużys i Żeronys. Droga ,,szutrowa''. Zatrzymujemy
się na nocleg w lesie pomiędzy Żeronys a Rudiskes. Miejsce pełne jagód.
Dzień 7 (piątek 22.07) Rudiskes-Troki 32 km
Rano pada. O 11-tej robimy kawę, potem śniadanie w namiocie. O 13-ej, gdy przestaje mżyć, zaczynamy zwijać
namioty. Po przejechaniu 2 km Romek łapie gumę i łamie dwie szprychy w tylnym kole. Niestety okazuje się, że
szprychy, które wzięliśmy na zapas nie pasują do nakrętek w Romka rowerze. Więc po godzinnej walce z kołem, Romek
...
Zobacz zdjęcia:
Litwa
Litwa - wybierz obszar, który cię interesuje:


















































Pita4.99, 2008-05-06 20:46:50