Opis wyprawy po centralnej i północnej Tajlandii, odbytej wypożyczonym samochodem w lutym 2007 r
Tajlandia - kolorowy kraj uśmiechu
AM2007-07-06 06:35:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.40 z 5.00. 5 głosów oddanych
Toyotę Solunę Vios ( chyba na europejskich rynkach nie występuje). Mimo, że miałem zarezerwowany samochód z ręczną skrzynią biegów (tańszy) dostaję automat i muszę szybko się przystosować, bo nigdy takim nie jeździłem. Choć z ruchem lewostronnym już się oswoiłem w ubiegłym roku, tu dodatkowo odwrotne jest rozmieszczenie urządzeń przy kierownicy i przez pierwsze dni zdarza mi się włączanie wycieraczek zamiast kierunkowskazów. Choć autostrada przebiegająca obok lotniska jest nowa i nie mamy jej na mapie, a nazwy na drogowskazach wydają się początkowo bardzo podobne do siebie, udaje nam złapać właściwy kierunek. W pewnym momencie orientujemy się, że prawdopodobnie jesteśmy już w Ayutthayi, gdyż jak się później przekonujemy tablice z nazwą miejscowości nie występują zbyt często, a wyznacznikiem, że jest się już w okolicach centrum jest ozdobna brama, na której obowiązkowo wita nas wizerunek króla. Znajdujemy nocleg i postanawiamy jeszcze dziś obejrzeć część zabytków. Podjeżdżamy w kierunku ruin i mimo, że powoli zaczyna się ściemniać, udaje nam się jeszcze zobaczyć Wat Ratchaburana i Wat Phra Mahathat. W tym drugim ciekawostkę stanowi figura Buddy oplątana korzeniami drzewa. Po zwiedzaniu po raz pierwszy mamy kontakt z tajską kuchnią, która od razu przypada nam do gustu, a ponadto potrawy są wyjątkowo tanie.
9.02.2007 piątek
(Ayutthaya - Lop Buri - Nakhon Sawan)
Rano kontynuujemy zwiedzanie miasta. Podjeżdżamy pod Wat Phra Si Samphet. Obok obszaru ruin znajduje się nowy Wiharn Phra Mongkol Bophit, mieszczący wykonany z brązu wielki posąg siedzącego Buddy. Po jego obejrzeniu przechodzimy na obszar ruin, gdzie najlepiej zachowane są 3 wieże - czedi, należące do Wat Phra Si Samphet. Idziemy jeszcze do znajdującego się nieopodal Wat Phra Ram, mijając po drodze zwiedzających na słoniach oraz rikszarzy, leniwie drzemiących w oczekiwaniu na klientów. Opuszczamy Aytthayę,
...
Zobacz zdjęcia:
Tajlandia
Tajlandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























