To jest relacja z podróży do Kirgizji i Kazachstanu dwóch Olek (w tym jednej Klejnowskiej) i dwóch sióstr Gibas (w tym jednej Kingi), czyli trzech wesołych bab, które po raz kolejny ruszyły w swoim ulubionym kierunku - „na wastok”.
Kazachstan i Kirgizja 2006
Olki2007-06-28 10:38:48
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.91 z 5.00. 11 głosów oddanych
zatem sprawę na później i lecimy oglądać słynne mauzoleum z XII - XIV wieku. Robi na nas wrażenie, bo jest przeogromne. Niestety jako mieszkanki Polski należały nam się najdroższe bilety wstępu - na przyszłość postanowiłyśmy zostać Białorusinkami. Miasto Turkiestan jest określane jako "wrota Azji", ale oprócz wspaniałego mauzoleum nie ma tu nic ciekawego. Po małym spacerku - obiadku i wizycie w kafejce internetowej lecimy na dworzec, bo strasznie jesteśmy stęsknione za pociągiem.
Ceny:
! $ = 118 TG
bilet Turkiestan - Taraz - 600 TG
szaszłyk - 150 TG
melon duży - 80 tg
melon mały - 20 tg
14 lipca - piątek
Taraz. Wysiadamy z pociągu, a tu leje. Wpadamy do toalety. Kinga myje głowę w zimnej wodzie w umywalce. Jak tylko babuszka klozetowa to zobaczyła wydała z siebie jakiś jęk rozpaczy i zaczęła lać na jej głowę wrzątek z czajnika.
Odświeżone postanawiamy powtórzyć patent i nocą, po całodniowym zwiedzaniu Taraz, jechać pociągiem do Ałma-Aty - wiadomo oszczędność.
Po zakupieniu biletów postanawiamy wrócić do załatwiania registrancji - miły policjant wsadza nas do taksówki, negocjuje za nas cenę podwózki i każe nas zawieźć do odpowiedniego komisariatu. W wydziale migracji jesteśmy z początku za wcześnie, więc udajemy się na mały spacerek. Po około 10 minutach zniesmaczone spacerowaniem w deszczu nasze stopy prowadzą nas tam, gdzie bardzo lubimy spędzać wolny czas, czyli do baru.
Po powrocie na posterunek szybko załatwiamy formalności - odpowiedni człowiek już na nas czeka, wbija nam magiczne pieczątki w magiczne karteczki i po 10 minutach jesteśmy legalnie w Kazachstanie.
Ponieważ przyjechałyśmy do Taraz oglądać następne zjawiskowe mauzolea postanowiłyśmy mimo zniechęcających okoliczności przyrody zrealizować plan - tłukłyśmy się tu w końcu prawie tydzień pociągiem. Po godzinnych poszukiwaniach
...
Tez byłem w Aula-acie w 1990 roku ale ciągnie mnie tam znów.
Pozdrawiam
Darek z Kepna, 2007-10-15 22:43:49
Zobacz zdjęcia:
Kazachstan
,
Kirgistan
Kazachstan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



















vlad, 2007-11-04 21:09:27