Spotkania z rybakami ze Sri Lanki
Katamaran

Paweł Mizieliński2007-06-21 14:33:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 11 głosów oddanych
braku wiary w oczach. Wiszący żagiel też nie wróżył szybkiego powrotu na stały ląd w razie sztormu czy burzy. Wychudzone ramiona galerników dawały tylko skąpe oparcie jeśli chodzi o poczucie bezpieczeństwa. No i ta bariera językowa... Po prostu nic. Beton. Został tylko uśmiech i ... paczka papierosów. Wysunąłem ją z plecaka i wyciągnąłem ku nim rękę. Uśmiech, który rozjaśnił im twarze przełamał sztuczność i dystans towarzyszące nam od wypłynięcia z przystani.
Byliśmy już daleko od plaż, gdy zaczął się regularny połów. Twarz staruszka sposępniała, a wnikliwe oczy zaczęły wertować powierzchnię chłodnego, szarego oceanu. Trwało to dłuższą chwilę. Cała załoga znieruchomiała jakby wszyscy z szacunkiem pozwolili starcowi na modlitwę do jemu tylko znanego boga. Mógł też równie dobrze rozmawiać z rybami, prosić je o przybycie lub przebaczenie.
Dwa krótkie, twarde w wyrazie słowa przecięły rozgrzane powietrze, zamieniając medytacyjną chwilę katamaranu w trzaskający rozkazami wojskowy okręt wyruszający do bitwy. Zmieniliśmy kierunek. Chłopak odpowiedzialny za przynętę zanurzył dłoń w wielkim, rozedrganym małymi rybkami srebrze wypełniającym wiadro. Garść podskakującego konwulsyjnie narybku wlała się w masywny, wykonany z ciężkiego metalu koszyk w kształcie wielkiego kubka. Do niego też na koniec dorzucił jeszcze jedną rybkę, zahaczoną na haczyk przez uwijającego się z boku rybaka. Po odwróceniu zatkany przez chwilę od spodu dłonią, stalowy kubas, błyskawicznym ruchem wrzucony został w granatową czeluść. Stłumiony chlupot i dwie przechodzące przez palce linki. Jedna, gruba, przymocowana do odwróconego kubka - odważnika mknącego w kierunku dna z prędkością nie pozwalającą przynęcie na wydostanie się z pułapki. Druga, cienka żyłka z małą rybką zaczepioną na haczyku - tragiczną wybranką, rzeczywistą przynętą, połączoną niewidoczną
...
ziewak, 2007-06-28 12:22:15
Zobacz zdjęcia:
Sri Lanka
Sri Lanka - wybierz obszar, który cię interesuje:








































Bardzo ciekawa relacja, o tyle ciekawsza od relacji z którymi można zapoznać się w różnych pismach podróżniczych i informacjach w przewodnikach, że opisuje życie zwykłych ludzi - miejscowych rybaków, którego nie pozna się z przewodników ani relacji zwykłych turystów zwiedzających przygotowane dla nich atrakcje turystyczne.
Jestem pełen podziwu dla Twojej ciekawości świata, w tym ludzi. Zaskakujesz nie tylko znakomitymi zdjęciami, ale umiejętnością opisywania swoich przeżyć i tego co zobaczyłeś. Bywają podróżnicy i turyści natrętni, którzy płacą ogromne pieniądze aby zobaczyć to co Ty przeżyłeś, a Tobie wystarczyła cierpliwość i paczka papierosów:-).
Życzę Ci kolejnych udanych wypraw i przyjaźni ludzi z którymi będziesz chciał się zapoznać aby móc zasmakować przygody i tego co najciekawsze w zwiedzanych zakątkach świata a co nie będzie dane zwykłym turystom i podróżnikom. Czekam na kolejną relację:-).
Pozdrawiam,
PAwel.
PAwel8850, 2007-07-02 22:39:10