dziennik bułgarsko- albański
Ludzie na mojej drodze
Wloczykijania2007-06-10 14:33:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
błądziłam po Sofii szukając drogi do hostelu.
To była jednak piękna noc...
7 sierpnia Sofia
Jadę do Plovdiv. Na dworcu jak zwykle nikt nie chciał mi pomóc. Pokazałam jednemu chłopakowi bilet z pytaniem kade peron (gdzie peron?), a on odpowiedział: "I don't have any money". Gdy powtórzyłam to samo pytanie do paru kobiet po bułgarsku, polsku i angielsku, po prostu odmachiwały rękoma, tępe krowy.
W przedziale (w końcu pewien kolejarz mi pomógł) usiadłam z dwiema Bułgarkami. Za każdym razem, gdy ktoś chciał wejść, moja współpasażerka z naprzeciwka mówiła coś w stylu : "personala, konduktore, nie wchodzić". I tak oto ludzie stali na korytarzu, a ta dziewięćdziesięciokilogramowa bazarowa hrabina leżała niczym na sofie w salonie i plotkowała ze swoją rodaczką.
Potem ona wysiadła, a przysiadła się grupa Cyganów. W pewnym momencie wszedł do przedziału bułgarski kloszard i Cyganie kupowali od niego jakieś stare buty, więc wyciągnęłam aparat i ...pstryk! Kloszardowi się to nie spodobało, rzucił się w moim kierunku z pięściami. Cyganie odgrodzili go ode mnie siłą, zaczęli go wypychać z przedziału, wysiedli ze mną z pociągu, robili mi za obstawę i chcieli iść na policję, bo bali się, że ten nędzarz coś mi zrobi. Ja się śmiałam z absurdalności tej sytuacji, trochę chciałam bić się z kloszardem, a trochę chciałam zostać z Cyganami. W końcu jednak przyłączyłam się do dwunastoosobowej grupy jednakowych Czechów i poszliśmy szukać noclegu.
8 sierpnia Plovdiv
My Bułgarzy...Dajcie nam tylko kawę, fajki i słonecznik, będziemy ruszać żuchwą, ale nie mózgiem. Nie przepadamy za wami obcokrajowcami. Nie znacie cyrylicy, chcecie wszystko teraz i dobrze. Nie rozumiecie, że piwo trzeba nalać i że...czasami nawet w piwiarni browar się kończy.
Poza tym czy nie rozumiecie, że najprzyjemniejszą rzeczą na świecie jest plucie skorupkami
...
Nie jestem seksistką, ani neoemancypantką, ale twierdzę, że kobiety piszą lepsze dzienniki z podróży niż mężczyźni, bo widzą więcej szczegółów. Wnikliwiej przyglądają się światu i ludziom. (Oczywiście męski punkt widzenia także ma swój niezaprzeczalny urok, ale nieco ciszej do mnie przemawia, bo... ja też jestem kobietą.)
Wloczykijaniu, Twój tekst podoba mi się tak bardzo, że chcę Cię zaprosić do współpracy. Właśnie rozpoczęłam przygotowywanie zbiorku dzienników/relacji z podróży po Bułgarii i poszukuję autorów takowych relacji (na razie znalazłam cztery osoby wstepnie chętne, ale liczę na więcej). Sama też piszę, i ponoć nie najgorzej, więc nie należy posądzć mnie o chęć przywłaszczenia sobie choćby częściowo czyichś tekstów. Bułgarię zwiedzałam w 2004 roku, zupełnie inaczej niż Ty. Jeżeli jesteś zainteresowana bliższymi wyjaśnieniami, napisz do mnie na e-adres: agatakon@yahoo.com
Niezależnie od tego, czy zechcesz ze mną współpracować, czy nie, serdecznie Cię pozdrawiam i wołam: podróżuj i pisz dalej!
Cześć!
Agata
Agata, 2008-02-26 01:01:49
sosin, 2007-08-29 22:21:20
Radek, 2007-06-14 00:33:15
Zobacz zdjęcia:
Albania
,
Bułgaria
,
Serbia i Czarnogóra
Albania - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





























Swietne spostrzezenia, obserwacje...
kobi, 2008-04-27 11:13:46