Dziko i Tanio jest pierwszym w Polsce podróżniczym programem dla backpackerów. Omijam drogie hotele, klimatyzowane autobusy i zorganizowane wycieczki. Liczy się przede wszystkim budżet.
Dziko i Tanio - Karaiby (Epilog - Jak zmniejszyć koszty)

Tomasz Michniewicz2007-06-05 20:00:47
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.40 z 5.00. 5 głosów oddanych
pod chumrką - oszczędzamy 200 zł.
Na Carriacou - nocleg na plaży (polecam Anse La Roche - względnie blisko i wystarczająco odludnie). Oszczędność: 50 zł.
Na Union Island - nocleg na plaży, gdziekolwiek. Oszczędność 50 zł.
Zamiast płynąć z Carriacou na Union Siland motorówką, można wybrać prom. Trwa dłużej i nie jest tak emocjonujący, ale tańszy. Oszczędność: 50 zł.
Zamiast lecieć z Union na St Vincent samolotem Liatu, można złapać prom (uwaga, trzeba dobrze rozplanować dni, nie zawsze pływają!). Trwa to kilka godzin. Oszczędność: 40 zł.
W weekendy sklepy na St Vincent sa zamknięte, bary i restauracje też. Gdybyśmy o tym wiedzieli wcześniej przygotowalibyśmy suchy prowiant marketowy. Oszczędność: 50 zł.
Na Trynidadzie straciliśmy cały dzień i kilkadziesiąt złotych na wyprawę na południe, do Pitch Lake, jeziora naturalnego asfaltu. W ogóle, ale to w ogóle nie warto. Oszczędność: 20 zł.
Na Trynidadzie nie polecałbym jednak spania na przpadkowych plażach, bo może być trochę niebezpiecznie. Jeden nocleg można natomiast zupełnie spokojnie zaliczyć na plaży pomiędzy Blanchisseuse i Matelot, na trasie do Paria Waterfalls (dwie godziny ciężkiego treku w każdą stronę). Śpi tam sporo ludzi, zwłaszcza w sezonie, gdy żółwie wychodzą na noce na plaże, czyli od marca do czerwca. Oszczędność: 75 zł.
Jeśli komuś się uda rozplanowac naprawdę dobrze dni (trzeba brać pod uwagę w sumie tylko rozkład promów na Grenadynach), może kupić wcześniej bilety na samoloty Liatu. Oszczędność: 100 zł.
Całkowita oszczędność: 645 zł. Całkowity koszt wyjazdu: 3060 zł.
Opcja druga: dużo mniejsze tempo (nasz scenariusz był naprawdę dość intensywny).
Trasa: z Grenady (tylko drogą wodną) na Carriacou - Union Island - Mayreau - Canouan - Bequia - St Vincent - Union Island - Carriacou - Grenada. Główne różnice w stosunku do "naszego" scenariusza: brak dżungli na Tobago i kapitalnego Port of Spain na Trynidadzie, treku do Paria Waterfalls. Las deszczowy i dobry trek można też zaliczyć na Grenadzie, w Grand Etang Forest Reserve. Nawet całodzienne szlaki, i to dość trudne. Oszczędność: głównie loty Liatem (550 zł) i noclegi na plażach (nawet 400 zł). Można zrobić taki tour, z moich wyliczeń wynika, że nawet za 2900 zł.
Zobacz zdjęcia:
Trynidad i Tobago
,
Saint Vincent i Grenadyny
,
Grenada
,
Barbados
Trynidad i Tobago - wybierz obszar, który cię interesuje:










































