Naszą wyprawę rozpoczynamy o 23:00 6 września. Wynajętym busem w 10 osób docieramy do Warszawy na lotnisko. O 6:45 wylatujemy Lufthansą do Frankfurtu. A o 10:45 wylatujemy z Frankfurtu do Addis Abeby. Po drodze mamy przystanek w Kairze. Wiele osób wysiada, ale i tak nie udaje się nam usiąść koło okna. Podobno widać piramidy.
Cesarstwo Abisynii




Enia2007-06-05 16:04:16
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.88 z 5.00. 8 głosów oddanych
Według legendy, Chrystus dotknął tego filara, gdy ukazał się królowi Lalibeli. Od tej pory cała przeszłość i przyszłość świata jest na nim zapisana, a człowiek jest zbyt słaby, by znieść tę prawdę, więc filar jest zasłonięty.
Bet Danaghel - Kościół Dziewic. Jest to mała kaplica wykuta w południowej ścianie dziedzińca Bet Maryam.
Bet Golgotha - Debre Sina (Mika'el) - Kościoły Golgoty i Góry Synaj (lub Michała) z kaplicą Selassie i Grobem Adama.
Lalibela - Bet Giorgis A na końcu dochodzimy do najsłynniejszego, który można zobaczyć na plakatach. Bet Giorgis - Kościół Świętego Jerzego. Całe szczęście nie jest pokryty rusztowaniami. Najpierw oglądamy i fotografujemy go z góry. Kościół ten jest wykuty w głąb skały. Wąskim przejściem schodzimy w dół. Na skale Daniel pokazuje nam ślady - według legendy - kopyt konia św. Jerzego. Dochodzimy do Świętego Źródełka, przed którym stoi mnich i pozuje nam do zdjęć. Nareszcie dochodzimy do kościoła. Wkoło nas skały, a w skałach cele z czaszkami. Ludzie przychodzili aby tu umierać.
Kościół zbudowany jest na planie krzyża.
Na dzisiaj koniec zwiedzania. Irga idzie kupić dla nas jakieś owoce a my do knajpki na piwo. Potem spacer po miasteczku i na kolację do knajpki Sofii. Tu też przychodzą handlarze. Po długim targowaniu (tu trzeba się targować) kupuję 3 krzyże za 150 birów. Do kolacji pijemy bardzo dobrą herbatę z imbirem. A na deser jemy naleśniki z miodem dzikich pszczół i kawałkiem limonki. Lalibela słynie z pszczół i miodu. Lalibela to znaczy "ten, którego pszczoły wybrały na władcę".
Wracamy do hotelu. Jest już całkiem ciemno. Musimy bardzo uważać, żeby się o coś nie potknąć. Część grupy wybiera się o 22:00 na rozpoczęcie Mszy Noworocznej, ja nie, bo nie zamierzam wykręcić nogi na tych wertepach.
Święto Enkutatasch. I mamy etiopski Nowy
...
Zobacz zdjęcia:
Etiopia
Etiopia - wybierz obszar, który cię interesuje:








































