• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Dziko i Tanio - Karaiby (dzień 10)

Tomasz Michniewicz Wyświetlono: 478 razy 2007-06-04 11:04:57
  Ocena:2.98 (82 głosów)


Dziko i Tanio jest pierwszym w Polsce podróżniczym programem dla backpackerów. Omijam drogie hotele, klimatyzowane autobusy i zorganizowane wycieczki. Liczy się przede wszystkim budżet.
Maracs Beach. Niewiarygodne miejsce. Taki Karaibski Sopot, z całym zapleczem infrastruktury, z najlepszymi na świecie Shark'n'Bakes (rekin podawany w cieście jak hamburger, z mnóstwem dodatków i sosów - rewelacja), z wysokimi falami, piaskiem białym jak śnieg i palmami wzdłuż plaży. Ulubiona zatoka localsów i turystów. Nic dziwnego.

Spędziliśmy 1,5 godziny czekając na autobus w centrum Port of Spain. Najwspanialsze czekanie w moim życiu. Tu się przez cały czas tyle dzieje, jak nigdzie indziej. Uliczni kloszardzi tańczący i podśpiewujący sobie melodie grzmiące z przenośnych soundsystemów zasilanych wielkimi jak stodoła akumulatorami. Ruchomy targ, przenoszący się z miejsca na miejsce, a na nim papaje, kraby, sznurówki, mango, ryby, płyty DVD i co jeszcze chcesz. Do tego standard: "folks chillin in the street", odpimpowane bryki, koniecznie z błyszczącymi felgami, przyciemnianymi szybami i lśniącym lakierem, a do tego - obligatoryjnie - jakieś hasło naklejone na szybie. God is Good. Ultimate Hustler. Barely street legal. Cokolwiek pasuje do image'u właściciela, równie odpimpowanego w biżuterie.

Ale Maracas i tak rządzi.

KOSZTY

Hotel: 75 PLN
Jedzenie: 20 PLN
Transport: 5 PLN

Całkowity koszt: 3420 PLN

Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
BarbadosWybierz obszar który Cię interesuje

BarbadosChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju