Egipt 2007, cz11
jpgiemza Wyświetlono: 496 razy 2007-05-17 14:36:20![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.85 (116 głosów) |
Hurgada
28 marca
Laba? Taaak...Piotrek wstal o 6:00 (!!!!!!), zeby koniecznie zobaczyc wschod slonca, a ja zaraz po nim...(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) Ale popatrzylismy, popodziwialismy i poszlismy dalej spac. Tym razem obudzilismy sie dopiero o 9, nastepnie na sniadanie, duuuze, bo bufet byl ;-) i na plaze! Wypozyczylismy reczniki na karteczke, ktora dostalismy przy zameldowywaniu sie i wylegiwalismy sie na lezakach. A gdy juz sie nam porzadnie cieplo zrobilo, ja poszlam poplywac w morzu, a Piotr na silownie, sprawdzic, czy rowerki dobrze dzalaja ;-) Chyba dzialaly, bo wrocil dopiero kolo poludnia. W drodze powrotnej kupil mi batonika Cadbury :-D . W morzu plywalo sie dosc ciezko, jak to w morzu, ze wzgledu na fale, natomiast woda jest bardzo zasolona i gdy polozylam sie na plecach, sama mnie unosila, nie musialam nawet palcem ruszyc, zeby sie utrzymac na powierzchni!
Gdy tak sie dalej wylegiwalismy, podszedl do nas masazysta i namawial na rozne rodzaje masazu. Zdecydowalismy sie wziasc po 2, zeby dac sie wymasowac po nurkowaniu, a w ramach promocji zaplacilismy za 3; 4 masaz gratis. W sumie zaplacilismy 400LE.
Po poludniu poszlismy do hotelowego centrum nurkowego "Colona Divers" sprawdzic ceny, ale dosc drogo maja - 57euro za dzien. Wyruszylismy wiec do miasta poszukac czegos tanszego oraz odwiedzic znajomego kelnera w hotelu kolo dworca autobusowego. Spedzilismy tam 2 godziny na obiedzie i poobiedniej sziszy! Ale jak pysznie bylo..i w takiej ilosci, ze nie dalismy rady wszystkiego zjesc. Za wszystko razem zaplacilismy 95LE i poszlismy szukac szkoly nurkowej.
Odwiedzilismy 3: Fun Divers, tam za 2 dni nurkowania /2os chcieli 1700LEz wyplynieciem nastepnego dnia na Small Giftun, gdzie sa najpiekniejsze rafy, ale tez placi sie dodatkowo. Nastepna oferta byla wyjatkowo korzystna:600LE za wszystko, bylo to tylko biuro posredniczace i pan NIC nie potrafil nam powiedziec: ani z kim, ani gdzie. Nastepna szkola to Diamond Divers i tu po dluzszej rozmowie z wlascicielem, po zobaczeniu sprzetu i dogadaniu sie co do ceny ( 1050LE za 2 dni/2os) postanowilismy wykupic nurkowanie. Wprawdzie pan rowniez nie potrafil nam powedziec, gdzie bedziemy plynac, bo jego lodka jest w remoncie i musi sie do kogos podczepic, ale juz zostalismy. Przygotowalismy sobie sprzet, zaplacilismy zaliczke i wyruszylismy na zakupy "pamiatkowe". Kupilismy male skarabeusze, przy okazji dostalismy jeden malutki magnesik, ktory chcialam po powrocie dokleic do jednego skarabeuszka, aby zrobic z niego magnes na lodowke.
| Oceń relację |
EgiptWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju




















