Samochodem do Paryża. Po drodze Reims i Bruksela.
Samochodem do Paryża. Po drodze Reims i Bruksela.
Jakub Nowakowski2007-05-07 22:58:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 11 głosów oddanych
Paryż, to może temat oklepany, ale nigdy dość praktycznych informacji.
Wybraliśmy się samochodem do dość skromnego hoteliku sieci Accor - Formule1 (www.formule1.de). Wybór padł na hotel o kodzie 2539: 29, Rue du Docteur Babinski 75018 PARIS. Ma on tą zaletę, że znajduje się parę minut piechotą od stacji metra (nr 13) - Porte de Saint-Ouen. Ma też wadę - płatny parking w podziemiach budynku. 18,90 euro za dobę. Ale przynajmniej samochód był bezpieczny. Cena pokoju to 43 euro dziennie za 2 lub 3 osoby w pokoju. Możliwość zapłaty kartami Visa i MC bez problemu. (Dla bardziej wymagających - w tym samym kompleksie budynków accorowski hotel Etap - zdaje się, że 56 euro za 3 osoby w pokoju.) Metro w Paryżu działa rewelacyjnie - w ciągu dnia pociągi kursują co kilka minut. Niekiedy nie zdąży się zejść z peronu, a już wjeżdża następny pociąg... Dojazd w każde miejsce w Paryżu z jedną lub dwiema przesiadkami. Rozważaliśmy możliwość zakupu biletów czasowych (karty Paris Visite - www.ratp.fr), ale po analizie zrezygnowaliśmy z tego. Korzystniej było kupować bilety w karnetach. Normalne po 10,90 euro za 10 sztuk. Ulgowe 5,45 euro za 10. Przy przesiadkach nie kasuje się kolejnego biletu, czyli jeden przejazd kosztuje nieco ponad jedno euro za dorosłego lub nieco ponad 50 eurocentów za dziecko (zdaje się, że od 12 lat dziecko już nie ma prawa do ulgowego). Wjazd na wieżę Eiffla (na samą górę) 10,50 euro za dorosłego i 6,50 euro za dziecko. Rejs po Sekwanie 7 euro za dorosłego i 4,5 euro za dziecko. Zdjęcie z rejsu - 10 euro. Louvre - 8,50 za dorosłego i dzieci do 18 lat bezpłatnie!
Startowaliśmy spod Poznania o 4-tej rano trasą "południową" - przez Świecko i Saarbruecken. Trasa jest o tyle sympatyczna, że prowadzi przez najładniejsze tereny Niemiec. O tyle kiepska, że przez 1/3 Niemiec jest ograniczenie prędkości do 130km/h i teren jest nieco górzysty, a autostrady 2-pasmowe. W południe byliśmy na francuskiej granicy. Stąd do Paryża jest prawie 400km i trzeba się liczyć z opłatami za autostradę rzędu 20 euro. Ponieważ było wcześnie - po drodze - odwiedziliśmy jeszcze Reims z jego znaną katedrą. Jest tam też okazja nabycia prawdziwych szmpanów w specjalnych sklepach...
Powrót z Paryża (wyjazd o 11-tej) zaplanowaliśmy trasą "północną" przez Brukselę. Ponieważ jest tu bliżej do granicy, to opłaty za autostradę prawie o połowę niższe niż w drodze do Paryża. Nie jest to trasa najkrótsza, ale chcieliśmy odwiedzić "atom" (8,50/7 euro, dzieci do 11 lat bezpłatnie) w Brukseli. Atom jest po renowacji i kusi najszybszą (ponoć) windą w Europie - jedzie z prędkością 5m/s. Autostrady w Belgii są w całości oświetlone, ale z ograniczeniem prędkości do 120km/h. Za to bezpłatne. I ze wszystkich odwiedzonych krajów paliwo jest tu najtańsze. Kawałek (70km) przez Holandię (też bez opłat) i dalej przez Niemcy - ile fabryka dała. Jednak i tu sporo odcinków z ograniczeniami prędkości, ale 500km w 3 godziny daje się przejechać... O północy byliśmy w Świecku. Po drodze oczywiście tankowania, McDonalds itp.
Zobacz zdjęcia:
Francja
Francja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























