Strona główna » Rumunia » Rowerem nad Morze Czarne - cz. IV (Rumunia południowo-wschodnia)

Wyprawa rowerowa nad Morze Czarne

Rowerem nad Morze Czarne - cz. IV (Rumunia południowo-wschodnia)

Rowery Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Nomit
2007-04-22 20:30:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )

pełno pajęczyn). 115 km.

Dzień 10 (28.07.2006)

Dzisiejszy cel - Bukareszt. Gdy wjechaliśy do centrum, okazało się, że nikt nie wie gdzie jest informacja turystyczna. Kiedy byłem w kafejce internetowej (2Lei/0.5h), do Janka przyczepił się podpity tubylec częstując piwem i mówiąc, żebyśmy wyjechali jak najdalej z Bukaresztu, bo "tutaj nas okradną i pobiją ludzie z maczetami". Pojeździliśmy trochę starówką (przyjazne rowerzystom krawężniki), jednak spaliny i dojazd do centrum (30 km) bardzo nas wyczerpały. Pewien policjant powiedział, że jest pole namiotowe za miastem w Bragadiru. Gdy po 1.5 h dojechaliśmy na miejsce, oczom naszym ukazał się owy "kamping". Niestety w menu właściciele nie uwzględnili opcji spania pod namiotem(!). Można było wynająć domek za 40 RON, jednak fakt braku prysznica, ogrodzenia obiektu, tego że byliśmy jedynymi turystami oraz pierwsze wrażenie (grupka miejscowych, pijących piwo, którzy na nasz widok zebrali się dookoła i którym wyraźnie zależało, żebyśmy zostali zgadzając się na rozbicie namiotu oraz proponując 10 krotnie(!) niższą cenę) spowodowały, że pojechaliśmy dalej.

W biurze turystycznym Janek dowiedział się, że jest inne pole namiotowe - w Otopeni (po drugiej stronie miasta). Gdy, po licznych ucieczkach przed dzikimi psami, dojechaliśmy na miejsce obwodnicą (5 kilometrowe korki tirów: jazda odbywała się w szczelinie między nimi a boczną metalową barierką na skraju drogi - rowerzystom o słabych nerwach i klaustrofobii zdecydowanie nie poleca się wyboru tej trasy), jednak okazało się, że nikt o kampingu nie słyszał. Znaleźliśmy tani (10 €/osobę) pensjonat z oknem do pokoju obok. Standardowo: prysznic, pranie, czytanie gazet, uzupełnianie dziennika, SMS'y, kolacja + filmy (bez dublingu) i trocję śmieszny folklor rumuński w telewizji. 130 km.

Dzień 11 (29.07.2006)

Powrót ...

Strona:  1  [2]  3
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Rumunia

Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rumunia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rumunia - filmy z wakacji Rumunia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rumunia - szczepienia, porady zdrowotne Rumunia - kuchnia, potrawy, alkohole Rumunia - kultura, obyczaje, zabytki Rumunia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podró¿nika








Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz siÄ™ do naszej spoÅ‚ecznoÅ›ci
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Rumunia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rumunia
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Tu i ówdzie w Europie...
  » Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Podróż Dookoła ŚwiataWycieczki, Zwiedzanie ... Tu i ówdzie w Europie...
  » Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...TrekkingLudzie, kultura GÓRY TRANSYLWANII- Ru...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura Rumunia 2005. Cz.II - ...
  » Trekking Rumunia 2005. Cz. I - ...
  » Rowery 4600km rowerem do Stam...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura Zaginione swiaty - Rum...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura Zaginione swiaty - Rum...
  » Informacyjne, Historyczne ...Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura Rumunia -2007 / malown...
  » Ludzie, kultura Rumunia -2007 / Bukow...

   Więcej relcji z podróży - Rumunia