Wyprawa rowerowa nad Morze Czarne
Rowerem nad Morze Czarne - cz. III (Rumunia północna i środkowa)

Nomit2007-04-22 20:25:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
widok Dacii, w której jedzie 6 osób jest widokiem naturalnym. Był upał, miejscami opony przyklejały się do roztopionego asfaltu. Zaczęły się pagórki. Spaliśmy za Zalau. 145 km.
Dzień 6 (24.07.2006)
Obudził nas pasterz prowadzący krowy na wypas. Im bardziej na południe, tym więcej mostów, dróg i budynków współfinansowanych przez UE. W południe przerwa na polanie. Krajobraz zmieniał się w ogromne pustkowia. Rumuni późnymi popołudniami (podobnie jak Słowacy czy Czesi) lubią przesiadywac w barach dyskutując i przyglądając się co dzieje się przy głównej drodze. Dotychczas drogi mają szerokie pobocze, a kierowcy nieliczni. Za miastem Kluż-Napota zaczął się krajobraz pól oraz niezalesionych wzniesień.
Gdy rozbiliśmy namiot w (jak się nam wydawało) odludnym miejscu, po chwili podjechał do nas miejscowy tubylec jeepem, pytając czy nie potrzebujemy jedzenia, picia i noclegu (okazało się, że jest to właściciel pobliskiego pubu). O północy natomiast odwiedził nas młody pasterz ze stadem owiec. Trudno było grzecznie dać mu do zrozumienia, że jesteśmy zmęczeni, bo posługiwał się wyłącznie językiem rumuńskim. Widać był to drobiazg, ponieważ ciągle o czymś opowiadał. Przez godzinę. 125 km.
Dzień 7 (25.07.2006)
Nie było już tak upalnie (to też zasługa specyfiki klimatu gór, do których zaczęliśmy wjeżdżać). W Rumunii prawie nie widać samochodów z zagranicznymi rejestracjami, jednak w tej części dało się zauważyc nielicznych Holendrów (tych wszędzie pełno). W Aiud obejrzeliśmy zamek. Wjechaliśmy do historycznej Transylwanii. Po drodze liczne pola z uprawą winorośli. W Alba Iulia zobaczyliśmy m.in. twierdzę, katedrę katolicką i prawosławną, "Alba Carolina", pomnik Cesarza Karola IV. Miasto przyjazne rowerzystom (krawężniki z łagodnymi podjazdami). Za Sebes drogi pozornie sprzyjają szybkiej jeździe, a w konsekwencji
...
Zobacz zdjęcia:
Rumunia
Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:












































