Część V - Senegal, Gambia i Senegal
Wyprawa dookoła Sahary !!!! - Część V - Senegal, Gambia i Senegal

Cyprian2007-04-20 12:04:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
ani atmosferą nie zachęca do zatrzymania się. Mijamy go więc i dojeżdżamy do posterunku policji, kierując się już na Gambię. Tutaj zamiast kontroli bierzemy policjanta na stopa i podwozimy go do jego miejscowości. Droga znowu jest fatalna. Niemniej - po jakimś czasie walki z drogą i jeździe po wyschniętym jeziorze docieramy do Tabakouta, skąd idąc za znakami kierujemy się na Park Narodowy Rzeki Saloum i na miejscowość Missirah. Po drodze trafia się nam kolejny autostopowicz - tym razem pewien staruszek. W Missirah trafiamy na młodego przewodnika, który oferuje nam krótką wycieczkę po lesie. Musimy jednak wrócić się do punktu parkowego, aby uiścić opłaty. W dobrej wierze opłacamy przewodnika i bilety. I zaczyna się kolejny problem. Kaolack - meczet ufundowany przez Saddam'a Hussein'a. Nasz przewodnik nie ma pojęcia o miejscu, w którym jesteśmy, a jedyne co pokazuje nam po drodze to kolonia krabów (nawet całkiem sympatyczne stworzonka). Zabiera nas również do podobnego rezerwatu dzikich zwierząt, jak ten, który zwiedziliśmy pod Dakarem. Ale zwiedzenie rezerwatu wiąże się z uiszczeniem kolejnych (wcale nie małych) opłat. Zdegustowani wracamy i stawiamy naszemu przewodnikowi ultimatum. Albo nam pokaże obiecane ptaki i małpy, albo rezygnujemy z jego usług (zresztą już opłaconych - więc co to za ultimatum). Wiezie nas w jeszcze jedno miejsce, gdzie my już wycofujemy się. Zostawiamy młodzieńca we wiosce i zdegustowani ruszamy do Gambii, z nadzieją, że tam będzie lepiej.
Pierwsze problemy pojawiają się już po przekroczeniu senegalskiej granicy. Najpierw gambijski celnik robi łaskę, że nas przyjmuję i stwarza same problemy, następnie czekamy długo w kolejce do funkcjonariusza policji, a następnie nasza "Dyskoteka" zostaje poddana drobiazgowej kontroli przez policję. Na zakończenie granicznej przygody, policjant, który rozkopał nasz samochód żąda opłaty - 50 euro, za wstawienie pieczątki
...
Aureliusz, 2007-11-04 21:11:23
:)
Cyprian, 2007-08-15 09:33:44
A polska ambasada nie jest na Cap Manuel ale w Fann.
pozdrawia
Ania, 2007-06-17 01:03:58
Zobacz zdjęcia:
Senegal
,
Gambia
Senegal - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























Monika , 2008-04-07 09:37:58