Od dawna marzyłem o czarnym lądzie, fascynowała mnie Afryka pelna tajemnic, nieznanych zapachów, smaków, obrazów. Pewnego dnia to marzenie sie spełniło.....
Moja wyprawa do Afryki EGIPT.KENIA. TANZANIA. ZANZIBAR
Gregoriod2007-04-07 20:10:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.20 z 5.00. 10 głosów oddanych
naprawdę ciężko to przełknąć Peruwianka ma dziwną minę. Żegnamy się z tymi miłymi ludźmi i wracamy do obozu.
Nazajutrz o 4 rano wyjeżdżamy nad jezioro Boringo. Słynie z zamieszkujących je flamingów. Już z daleka wygląda jakby ktoś pomalował je na różowo. Miliony ptaków, hałas jak na autostradzie, smród tez niemały. Ale widok rekompensuje wszystko. Podziwiamy te piękne ptaki przez parę godzin.
Rozstaję sie z resztą grupy która wraca do Nairobi a ja jadę dalej. Nocuję w mieście Naivasha. Trochę murowanych budynków, reszta to budy z blachy bądź dykty, mają tu niezły bałagan. Zostawiam plecak w hotelu i idę połazić po mieście. Parę razy ktoś mnie zaczepia, pytają skąd jestem troche gadamy, jakiś dziadek zaprasza mnie na herbatę, nawet sympatycznie. Wracam do hotelu, w nocy gryzie mnie jakies robactwo brr Rano zbiorowym busem jadę do parku Hells Gate. To jedyny park po którym można chodzić pieszo. Wypożyczam rower na cały dzień i w drogę. Nie ma tu tyle zwierząt co w Masaj-Mara, nie ma drapieżników ale wrażenia też są niezłe.Piekne krajobrazy, góry.
Żyrafy, zebry, wredne małpy, sępy, orły, gazele. Hells Gate bierze nazwę od wydobywających się oparów siarki. Wulkanicznych źródeł. W niektórych z nich woda się aż wrze. Można gotować jajka. Po południu zaczynam wracać, szukam jakiegoś transportu do Naivashy. Ale nic już niestety nie ma. Klops rano ma na mnie czekać bus z biura podróży. W okolicy nie ma też żadnych hoteli. Strażnik z parku podwozi mnie do "hotelu" buda z blachy falistej, materac na gołej ziemi. Jedno krzesło, ale co miałem robić To nie była najprzyjemniejsza noc.
Rano złapałem busa do Naivashy i tam już busem z biura jedziemy do parku Amboseli. Tutaj nocleg nie w obozie tylko w super kompleksie, w środku parku, jest nawet basen. Nareszcie trochę luksusu. Po śniadaniu cały dzień spędzamy w parku. Wspaniałe zwierzęta. Są
...
Zobacz zdjęcia:
Tanzania
,
Kenia
,
Egipt
Tanzania - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























Życze kolejnych fascynujących podróży
leaflet13, 2007-12-29 21:06:08