English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Tybet Nepal Chiny » Namaste Nepal !

Namaste Nepal!

Himalajskie królestwo Nepal – kraina piękna i kontrastów

Opuszczamy Tybet, przekraczamy granicę tybetańsko-nepalską w Zhangmu (Kodari). Szok klimatyczny, kulturowy, obyczajowy....

Za nami blisko miesięczna perygranacja po odległych zakątkach północnych prowincji Chin – Gansu i Qinghai, gdzie dotarliśmy do dwóch (z sześciu głównych, obecnie jeszcze istniejących) klasztorów szkoły Żółtych Czapek – dominującej szkoły buddyzmu tybetańskiego w świecie oraz przemierzeniu Tybetu z północy na południe. Pozostawiamy za sobą chińskie miasta, surowe bezkresne przestrzenie Płaskowyżu Tybetańskiego, spienione wody Brahmaputry, tybetańskich nomadów strzegących stad jaków, tętniące na nowo życiem lamajskie klasztory i pięknie widoczną Boginię Matkę Ziemi – Mt.Everest...


Namaste Nepal !

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Informacyjne, Historyczne ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Trekking Ludzie, kultura
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Lukasz
2007-03-19 23:43:47
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 1/5Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

się Budda - Lumbini Niewielka miejscowość leżąca na granicy z Indiami jest miejscem, gdzie na świat przyszedł Budda Siakjamuni. Od tego czasu jest to miejsce pielgrzymek wiernych z całego świata. Sama miejscowość nie wyróżnia się niczym szczególnym i nie wielu zagranicznych turystów nie będących buddystami dociera do tego odległego zakątku Nepalu.
Po zwiedzeniu ruin królewskich pałaców oraz zobaczeniu świętego drzewa, pod którego konarami miał przyjść na świat sam Budda historyczny, zobaczyć tu można filar pochodzący z tamtego okresu oraz wiele świątyń buddyjskich wznoszonych przez różne państwa, w których wyznawana jest religia buddyjska. Można odwiedzić świątynię chińską, lamajską, japońską, koreańską, wietnamską oraz wiele innych, zachwycających odwiedzających swych pięknem i dostojeństwem. Obserwować można w skupieniu setki pielgrzymów odwiedzających to święte miejsce i podać się zadumie na kilka chwil.



Stąd jest tylko pół dni drogi do jednego z najciekawszych parków narodowych Azji -
Królewskiego Parku Narodowego Chitwan "serce dżungli" założonego w 1973 roku i równocześnie wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego (UNESCO). Lezący w Dolinie Teraju przy granicy z Indiami obszar ten od XIX w. był terenem łowieckim brytyjskich i nepalskich arystokratów. W czasie największego rozkwitu Imperium Brytyjskiego arystokratyczni myśliwi podczas kilkudniowego polowania potrafili upolować kilkadziesiąt tygrysów i nosorożców oraz innego zwierza. Do dnia dzisiejszego udało się ocalić indyjskie nosorożce, tygrysy bengalskie, słonie azjatyckie, jelenie aksisy i sambary, dziki, krokodyle, gawiale i inne. Również bardzo bogaty jest tu świat ornitologiczny - spotkać tu można dzioborożce, pawie, czaple, marabuty, ibisy, rybołowy i orły. Szacuje się, że na blisko powierzchni 1000 km2, która stanowi mozaikę lasów monsunowych, wysokopiennych wierzbowych, nadrzecznych zarośli oraz rozlewisk występuje 50 gatunków innych ssaków i ponad 450 (!) gatunków ptaków.



Po trekingu w Himalajach, walce z żywiołem w czasie raftingu po jednej z rwących rzek, podziwianiu świątyń i pałaców królewskich, tu w Chitwanie jest czas na relax, obserwację przyrody, tropienie nosorożców i lampartów, spływ dłubankami rzeką Rapti w poszukiwaniu krokodyli i tygrysów, kąpiel ze słoniem w rzecze. Tu można udać się na najprawdziwsze safari z aparatem fotograficznym w ręku, na grzbiecie słonia dotrzeć do odległych zakątków dżungli. Ogromne wrażenie robią również spotkania w oko w oko z wolno żyjącymi słoniami, nosorożcami, małpami czy zwierzyną płową oraz bukiety orchidei wyrastających z pni wysokich drzew.



Aby dopełnić całości krajobrazu Królestwa Nepalu, koniecznie trzeba jeszcze trochę "zaszaleć" i wziąć udział w locie nad Himalajami. Małe samoloty nieziemskich linii lotniczych - Cosmic lub Budda Air przelatują na północ kraju skąd rozpościera się sięgająca po horyzont (a może nawet dalej) panorama najwyższych gór świata - jak na dłoni mamy Mt.Everest, Lothse, Pumori, Gyachung Kang, Cho Oyu i mimo znacznej wysokości nad "krainą wiecznego śniegu" wytężamy wzrok, by dostrzec legendarnego Yeti - człowieka skalnych miejsc, który tworzy część legendy o Nepalu...



Łukasz Wall
www.wyprawy.info.pl
l.w@interia.pl

Strona:  1  2  3  4  5  [6]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

bardzo ciekawe .

tomek, 2007-04-29 15:19:05


Zobacz zdjęcia: Tybet , Nepal , Chiny

Tybet - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Tybet - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Tybet - filmy z wakacji Tybet - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Tybet - szczepienia, porady zdrowotne Tybet - kuchnia, potrawy, alkohole Tybet - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Tybet - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Tybet
  » Nepal
  » Chiny

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Tybet
  » Nepal
  » Chiny