Wyprawy w góry wysokie to nie tylko karkołomna i skomplikowana akcja górska, ale także morze papierów: podań, formularzy i przeróżnych sprawozdań. Przeglądając niedawno papierzyska z naszej wyprawy na Kongur Shan z 1999 roku znalazłem taki oto fragment relacji.
Moje góry, moje filmy - I -

Mko2004-05-25 15:30:47
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
filmów podczas naszych gdańskich wypraw pojawiał się bardzo często. Raz się wydawało , że się uda: w 1984 roku do Peru, na planowaną naszą wyprawę w Cordillera Blanca pojechał z nami wytrawny wyjadacz filmowy Rysiek Czajkowski z TVP. Rysiek niestety poważnie zachorował i już z Limy powrócił do kraju. Znajomość z Ryśkiem, długie przegadane wieczory, kiedy czekaliśmy w stolicy Peru na bagaż wyprawy, zaowocowały pewną wiedzą, zdobytą podczas obrazowych wykładów Ryśka na temat filmowania.
Dopiero w 1992 roku pierwszy raz w życiu dotknąłem kamerę wideo i od razu skoczyłem na głęboką wodę. We wrześniu leciałem do Północnej Irlandii, by sfotografować Mistrzostwa Świata w... Wędkarstwie Spławikowym. Wyjazd zorganizował doktor Alfred Samet, mikrobiolog, wielka karta historii polskiego wędkarstwa. Nie spodziewając się niczego, w samolocie otrzymałem od doktora kamerę wideo z krótkim komentarzem: „ Poradzisz sobie, masz nakręcić film z zawodów”. Gdyby kilka dni wcześniej mój serdeczny druh, Jacek Okła, osoba o umyśle technicznym i darze pedagoga, nie zapoznał mnie z podstawowymi parametrami kamery wideo, byłbym chyba od razu nabawił się biegunki w samolocie.
Nakręciłem relację z zawodów. Gdy teraz na to patrzę, to się wstydzę. Materiał został naprędce zmontowany, doktor wykorzystał swoje układy i niespodziewanie film został rozprowadzony po sklepach wędkarskich w nakładzie kilku tysięcy egzemplarzy. Ja pozostałem z mieszanymi uczuciami i wątpliwą sławą filmowca.
„Sława” filmowca jednak dotarła do znajomych, bo w listopadzie Ela Kużmiuk, mój wielki przyjaciel, wyśmienita afrykańska podróżniczka zaproponowała mi wyjazd do Namibii i oczywiście dodała: „będziesz filmował kamerą wideo, otrzymałam ją w prezencie od brata Alusia”.
Lecieliśmy do Windhoek, stolicy Namibii przez Paryż. Na lotnisku na Okęciu, po odprawie paszportowej,
...
Zobacz zdjęcia:
Nepal
Nepal - wybierz obszar, który cię interesuje:











































