Jordania 2005 - część II
Jordania 2005 - część II


Piotbula2007-02-13 19:44:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
www.piotbula.republika.pl
21.05.05 Akaba
Na śniadanie byliśmy umówieni o 8 i bez problemu wszyscy byli gotowi na poszukiwanie miłej knajpki. Jak zawsze szukaliśmy takiej, w której jedli tylko miejscowi i to w dużej grupie. Był to dla mnie wyznacznik przyzwoitych cen i dobrej jakości. Blisko hotelu usiedliśmy pod gołym niebem, wśród przyglądających się nam z dużym zainteresowaniem tubylców. Szef mówił trochę po angielsku i umówiliśmy się, że płacimy po 1 JD od śniadania, a on sam zadecyduje co dostaniemy. Dostaliśmy po talerzu humusu, po 4 falafele, sałatkę i tradycyjne arabskie chlebki. Do tego oczywiście herbatę z pływającymi liśćmi świeżej mięty. Nie daliśmy rady zjeść wszystkiego, chociaż uwielbiam arabską kuchnię.
Kolejnym punktem programu było zwiedzanie miasteczka w dzień. Odwiedziliśmy ruiny fortu, do których wejście było o dziwo darmowe. Fort powstał w okresie 1514-1515, choć historia Akaby sięga czasów znacznie wcześniejszych. Panowali tu Nabatejczycy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Krzyżowcy, Turcy i Arabowie, a miejsce z racji swojego położenia było zawsze ważnym centrum handlowym i militarnym na Bliskim Wschodzie.
Krzyś zachwycony biegał po korytarzach wewnątrz murów, oprócz których za dużo jednak z dawnej świetności nie zostało. Obok fortu znajduje się muzeum z wykopaliskami na terenie ruin, a wstęp kosztuje 1 JD. Eksponaty widoczne na korytarzu nie prezentowały się za ciekawie i zrezygnowaliśmy z wejścia do środka. Woleliśmy poleżeć na plaży. Plaża w mieście nadawała się jedynie do podziwiania zachodów słońca, więc postanowiliśmy poszukać innej, nadającej się do plażowania. Pożegnaliśmy Rachel, która ruszyła do Petry, a my zaczęliśmy szukać transportu do South Beach, oddalonej od centrum Akaby o 12 km. Młody Jordańczyk, rozkochany w polskich turystkach doradził nam podróż autobusem za 0,25 JD. Umiał nawet powiedzieć
...
Zobacz zdjęcia:
Jordania
Jordania - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

















