Wyspy północnego Atlantyku
Wyspy mgieł, wichrów, ognia i lodu

Norbert Pokorski2007-02-07 20:12:27
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych
Reykiawik jest dobrze oznakowany, a punkty informacji wyposażone w darmowe mapy i przewodniki, dlatego też dość łatwo zwiedza się miasto.
W piątek wieczorem pożegnałem się z partnerką, która wróciła do Polski, ja natomiast, po weekendzie spędzonym u znajomych, w niedzielę po południu ruszyłem do Zachodnich Fiordów. Dzięki temu, że niemal spod samego Reykiawiku udało mi złapać samochód, którego kierowcą był Polak pracujący od kilku lat w Ísafjörður, dotarłem na północ Zachodnich Fiordów tego samego dnia późnym wieczorem. Rankiem po zwiedzeniu Ísafjörður, miasta będącego dawniej bazą wielorybników, po których nadal można spotkać wiele pozostałości, ruszyłem do Hnífsdalur, miejscowości słynącej z wyrobu hákarla – zgniłego mięsa rekina grenlandzkiego. Na wzgórzach wokół wsi porozrzucane są szopy, w których gnije mięso rekinów. Jest to przysmak Islandczyków, a dobrze zrobiony hákarl powinien gnić co najmniej dwa lata i być jak ser pokryty warstwą pleśni. Świeże mięso rekina grenlandzkiego jest trujące, dopiero w wyniku gnicia toksyny ulegają rozkładowi i mięso nadaje się do spożycia. Dawniej, kiedy mieszkańcy Islandii doświadczali klęsk głodu, wyrzucenie kilkusetkilogramowego rekina byłoby marnotrawstwem, dlatego też opracowano sposób przygotowywania jego mięsa do spożycia. Dziś hákarla spożywa się tylko w czasie świąt – przede wszystkim dlatego, że jest to dość drogi „smakołyk”. Mi udało się zaprzyjaźnić z miejscowymi rybakami, dlatego miałem przyjemność spróbować tego specjału. Mięso pachnie intensywnie amoniakiem, który podczas jedzenia dostaje się do nosa, drażniąc niemiłosiernie. Poza tym jest bardzo ostre, niczym pikantna potrawa. Minie hákarl przypadł do gustu, choć większość moich znajomych nie była w stanie go przełknąć. Jego intensywny zapach dawał się wyczuć podczas mojego powrotu do Polski, nawet pomimo tego, że zapakowałem
...
Zobacz zdjęcia:
Wyspy Owcze
,
Islandia
Wyspy Owcze - wybierz obszar, który cię interesuje:












































szkoda, ze nie ma zdjec
petrosz, 2007-02-23 16:01:14