Wenezuela, położona w północnej części Ameryki Południowej, to kraj wielu kontrastów i uderzającego piękna. Na zachodzie wznoszą się ośnieżone szczyty Andów, południe porasta duszna i wilgotna amazońska dżungla. Od wschodu rozciąga się równina Gran Sabana, którą otaczają góry o przedziwnych, spłaszczonych szczytach.
Wielka przygoda - Wenezuela

Za2004-05-20 12:11:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.55 z 5.00. 11 głosów oddanych
umorusane dzieciaki. Tu i ówdzie spacerują łaciate świnie. Zatrzymujemy się na obiad w miniaturowej zatoczce- morze, piasek, palmy i kilkanaście domków, a w tle tylko dżungla. To tutaj kręcono teledysk do popularnego przeboju Coco Jumbo.
Teledysk wydawał nam się wcześniej strasznie cukierkowy, ale okazało się, że tam tak po prostu jest.
Podobnych zatoczek jest na półwyspie więcej. Śpimy w jednej z nich, w domkach na plaży. Niezwykła cisza ,piasek, kokosowe palmy, ciepłe morze i ... karaibski rum oszałamiają wszystkich. W drodze powrotnej w jednej z wiosek widzimy zgromadzonych w jednym miejscu, podekscytowanych mieszkańców. Jest niedziela, trwa właśnie walka kogutów. Zakrwawione samce walczą zawzięcie.
Ktoś zbiera zakłady. Widzami są wyłącznie mężczyźni, ale krwawemu widowisku przyglądają się też dzieci.
W dżungli i wśród wodospadów
Różnorodność krajobrazów Wenezueli naprawdę zdumiewa. Jednym z obowiązkowych punktów programu turystycznego jest wizyta w Parku Narodowym Canaima. Jedynym środkiem transportu, jakim można się tu dostać, jest samolot. Przed nami całodzienna wycieczka, wcześnie rano jesteśmy na lotnisku. Zaspani wsiadamy do samolotu. Amerykański bombowiec „Dakota", przerobiony na samolot pasażerski, startuje bez problemu. Dopiero w powietrzu ktoś z nas spojrzał na tabliczkę znamionową w kabinie pilotów, z datą produkcji 9 marca 1946 . Samolot, którym lecimy, ma więc ponad 50 lat. Miny nam trochę rzedną, zwłaszcza że przelOdżywają w pamięci przeczytane kiedyś relacje pasażerów, ocalałych z katastrofy samolotu, przedzierających się tygodniami przez te tereny. Krokodyle, węże, pijawki, pająki i dżungla bez końca. Dość koszmarna wizja, ale strach wynagradzają rozpościerające się pod nami widoki. Z porośniętego tropikalną dżunglą płaskowyżu wyrastają góry o pionowych ścianach i ściętych
...
Moja córka od czterech dni jest w Wenezueli i ludzie nie są wcale tacy mili i uśmiechnięci jak pisze autor tego artykułu,a może ona ma tylko takie odczucie bo wcześniej podróżowała po Ameryce Środkowej gdzie ludzie naprawdę byli sympatyczni
Pozdrawiam
kasia, 2008-02-07 20:27:10
Empanada Bolivariana, 2007-10-06 21:32:41
Zobacz zdjęcia:
Wenezuela
Wenezuela - wybierz obszar, który cię interesuje:













































Bobbi , 2008-03-29 12:46:40