Słynna Tahiti. Wyspa marzeń, kolorowych snów wielu ludzi na całym świecie.
Tahiti – Polinezja
Zs2004-05-16 14:58:04
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.43 z 5.00. 7 głosów oddanych
płytkowodnym, ginie na głębokościach poniżej 90 metrów. Najlepiej czuje się na 20 do 40 metrów. Lubi ciepło ok. 20°C (ponoć najpiękniejsze korale „kwiaty morza" powstają w temperaturze 25°C), słoną wodę, twarde podłoże, oraz lekko wzburzone morze. Wieczny ruch wody przynosi tlen potrzebny do rozrostu. Mikroskopijne polipy koralowe są zwierzątkami nocnymi. Żyją na wapiennym, wytworzonym przez siebie szkielecie, powiększając rafę od jednego do trzech metrów w ciągu roku. Na powietrzu przeżywają ok. 2 do 3 godzin. I tu ciekawostka - z kolei rozgwiazdy odżywiają się tylko polipami. Są jedynymi stworzeniami na świecie, które umieją „oddelegować" swój żołądek poza własny organizm w celach konsumpcyjnych.
Wpatrując się w głąb przezroczystej, jak kryształ wody.
Mieszkańcy tej części świata nie zetknęli się z problemami ekologii, podejrzewam, że w ogóle nie wiedzą co to takiego. Pode mną białe,. żółte, różowe i brązowe korale, podobne do splotów potężnych konarów, do kroczących drzew, wielkich kapeluszy grzybów. W dole rozpościera się wapienny las, dywany, koralowe rzeźby. Bogactwo ich kryształów jest oszałamiające. Ta „Siódma część świata" ma jakiś niepowtarzalny magnes.
Obok koralowców, gąbek uwagę przyciągają kwiaty. Te kwiaty morza - pomarańczowe, szarozielone z żółto-białymi czułkami, poruszającymi się we wszystkie strony w lekko falującej wodzie upstrzone są kolorowymi galaretowatymi okrągłymi z dala przypominającymi lądowe motyle - meduzami. Wśród których najgroźniejsza dla człowieka jest tzw. osa morska. Jej jad pozbawia życia w ciągu 30 sekund.
Oglądając te cuda natury, na sekundę, nawet nie zapominam o istnieniu rekinów.
Wprawdzie nie wszystkie są drapieżnikami, a największe z nich: żarłacz olbrzymi i rekin wielorybi odżywiają się wyłącznie drobnymi skorupiakami. Ponoć z rozbudowanej rodziny rekinów - obejmującej przeszło 250 gatunków - tylko kilkanaście „średniaków" kocha ludzkie mięso.
Jak jednak odróżnić, czy zbliżający się osobnik jest nieszkodliwym niemowlakiem żarłaczem czy „sfilcowanym" średniakiem przejawiającym niecne zamiary. A w ogóle to takie spotkanie z rekinem nie należy do przyjemności. Podczas pobytu na atolu nie spotkałam ani rekina, ani pani Reri. Parahi Rangiroa czyli żegnaj Rangiroa.
Więcej na
www.globtroter.info
WIOWAL1986, 2007-05-25 11:51:00
WIOWAL1986, 2007-05-25 11:49:46
czy osoba, która pisała artykuł miała okazję ją poznać?
jeśli macie jakies informacje to prosze napiszcie coś, może wasi znajomi z Thaiti mogliby coś ciekawego opowiedzieć.
Pozdrawiam
E., 2007-04-16 11:34:08
xyz, 2006-07-17 15:31:29
Ewa, 2006-07-17 12:24:14
Artykuł niezwykle ciekawy, a opisy na tyle plastyczne, że można sobie
wyobrazić te cudownie urocze miejsca, które Pani przybliżyła czytającym.
To dodatkowo - wspaniała reklama, zachęcająca sprawnym opisem,
do bliższego, osobistego poznania tych pieknych, egzotycznych stron.
Jednym słowem - zapachniało koprą, wanilią i przede wszystkim jaśminem.
A artukuł? Perełka.
Serdecznie pozdrawiam,życząc wszystkiego dobrego.:) M-N
Maira-Nenufar, 2006-05-16 20:06:22
Olek, 2005-12-27 20:26:30
Zobacz zdjęcia:
Polinezja Francuska
,
Francja
Polinezja Francuska - wybierz obszar, który cię interesuje:









































W "Czarnej perle" zagrała z Eugeniuszem Bodo. Zakochali się w sobie nawzajem. Amant chciał nawet poślubić egzotyczną piękność - miał liczne romanse, ale do żeniaczki się nie garnął, to był ten jeden jedyny raz kiedy był gotów stanąć na ślubnym kobiercu. Plany matrymonialne legły w gruzach z powodu kłopotów alkoholowych Reri.
Ciekawe, że po swojej międzynarodowej karierze wróciła na Tahiti, do baru z naguskami i palmowego szałasu... To chyba rzeczywiście jakaś legenda...
Poszukiwanie "dawnej gwiazdki filmowej" (patrz post Ewy) to żadna naiwność! Jako miłośniczka lat 30. sama chętnie potropiłabym Reri i bynajmniej nie po to by "sycić się jej tuszą, zaawansowaną metryką,i skromnym mieszkankiem z palmowych liści"...
Fotat, 2008-06-24 02:23:11