Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Tydzień w pociągu



Liberwig2007-01-31 15:46:44
Wyświetlono razy (ostatnio: )
rankiem zaczęli grzać, swoją drogą ranek to pojęcie bardzo względne – na naszych zegarkach ciągle mamy czas moskiewski, co skutkuje wschodem słońca o drugiej nad ranem (teraz na zegarku mam 7.30, a słońce jest już w połowie drogi, z kolei kolejarze posługują się czasem pekińskim, też nieadekwatnym do naszej obecnej pozycji) – kompletny groch z kapustą. Mijamy Krasnojarsk, za oknami ciągle chmury i deszcz, całe szczęście obsługa traktuje swoje obowiązki sumienie – kipiatok wrzący całą dobę, mimo lekkiego ocieplenia ogrzewanie ciągle pracuje utrzymując stałą temperaturę, toalety sprzątane dwa razy dziennie, papier regularnie uzupełniany. Powoli zaczynamy mieć dosyć zaparzanych zupek, jak na złość Chińczycy stale coś pichcą w swojej służbówce, mijając otwarte drzwi trzeba torturować się widokiem krojonych, świeżych warzyw rzucanych potem na patelnię i zaciskając zęby wdychać aromat smażonego mięsa. Podobno podczas postojów na peronach miało roić się od babuszek sprzedających pierożki i „kartoszki”, tymczasem jak na lekarstwo – jeżeli już jakieś stoją na peronie, to mają co najwyżej suchy prowiant z okolicznych sklepów – chleb, słodycze, napoje. Nie ma to jak właściwy poziom „pe-cha”...
28.05 SOBOTA
Sobota, nad ranem mijamy Irkuck, oczekiwanie na Bajkał. Dojeżdżamy doń o świcie, najpiękniejsza pora, stalowo – szara tafla jeziora odbija promienie pomarańczowego słońca. Dzień wstaje szybko, Bajkał znika chwilowo, nasi towarzysze podróży uspakajają, że niedługo pojawi się ponownie. Jedziemy wzdłuż jeziora jakieś pół godziny i wreszcie Bajkał znika za pasmem Sajanów. O 14.10 (czas moskiewski) jesteśmy w Nauszkach. Korzystając z okazji podczas postoju pytałem w kasie o ceny biletów „plackartnych”: Nauszki – Irkuck – 374 ruble i Irkuck – Moskwa – 2 000 rubli, razem ok. 85$.
O 16.45 wyjeżdżamy z Rosji na stronę Mongolską
...
Bazyli, 2008-02-26 21:29:02
Zobacz zdjęcia:
Chiny
,
Mongolia
,
Rosja
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























Łukasz, 2008-05-02 07:14:19