Krzysztof Kolumb z przekonaniem twierdził, że każda z odkrytych właśnie przez niego wysp jest piękniejsza od poprzedniej. Jednej tylko Jamajce pozostał wierny przez całe życie - nazywał ją cudem natury.
Jamajka - wyspa słońca

Za2004-05-13 13:06:57
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 15 głosów oddanych
Jamajczycy są dociekliwi. Tylko niewielu zadowala się wyjaśnieniem, że Polska leży w Europie. -Gdzie dokładnie?- wypytują sprzedawcy muszli. - Między Rosją a Niemcami? Myśleliśmy, że tam nic nie ma.
Nie dla wszystkich jesteśmy z takiego dziwnego kraju, bo poznajemy też wykształconych Jamajczyków, absolwentów uniwersytetu w Kingston czy uczelni amerykańskich. Wielu z nich pracuje w turystyce, która stała się w ostatnich latach głównym źródłem dochodu narodowego.
Roderic Crawford, dyrektor hotelu "Plantation Inn", który nie wiadomo skąd ma takie egipskie rysy twarzy, mówi, że jesteśmy pierwszą polską grupą, jaka wypoczywa na Jamajce, on w każdym razie o innych nie słyszał.
Pierwszą? To jest coś! Mało, że wylegujemy się na złotym piasku, wisimy w hamakach wśród palm, pływamy w cudownie ciepłym Morzu Karaibskim i popijamy piniakoladę, to jeszcze okazuje się, że jesteśmy prawdziwymi pionierami!
W domu sir Cowarda
Kto ceni tylko takie wyprawy po świecie, które wiodą szlakiem wielkich dawnych kultur, arcydzieł architektury i sztuki, tego Jamajka rozczaruje. Zabytków tu niewiele. Jest wspaniały dom z czasów kolonialnych "Rose Hall Great House"( w rejonie Montego Bay), są stare warsztaty ceramiczne, kilka galerii obrazów, muzeum Krzysztofa Kolumba.
Dużym przeżyciem jest wizyta w dawnej rezydencji sir Noela Cowarda, angielskiego dramaturga, muzyka, reżysera aktora i malarza w jednej osobie. Artysta tak pokochał Jamajkę, że pozostał na wyspie do końca życia ( zmarł w roku 1973, miał 74 lata). Kiedy się zwiedza jego dom w pobliżu Ocho Rios, łatwo zrozumieć tę miłość - został zbudowany w miejscu niewiarygodnie pięknym, na wysokim nadmorskim wzgórzu, wśród cudownej, tropikalnej przyrody. Sir Coward gościł u siebie hollywoodzkie gwiazdy tej miary, co Charlie Chaplin, Katherine Hepburn, Elizabeth Taylor i Richard
...
tinaa, 2009-01-13 12:47:19
Arnold - Negril 7-14 grudzien 2008, 2008-12-17 06:14:35
Jamajczycy sa mili, ale potrafia byc bardzo natretni, szczegolnie jeśli chodzi o narkotyki.
Poruszaja się plynnie, ale tez sa bójki na ulicach,awantury nir tylko w Kongston. W Kingston nie polecaja nawet opuszczac autobusu...
Polaków jest stosunkowo niedużo, ale bzdurą jest ,ze Jamajczycy nie mają pojecia o Europie (jedynie rzeczywisciee najgorsza bieda)
Pewnie w hotelu chcieli Wam sprawic przyjemnosć:-)
Opis jest cukierkowy, jak z folderu hotelowego. A to tylko 1/10 Jamajki!
Pozdrawiam
Maud, 2008-09-08 14:31:15
marzena, 2008-05-29 22:46:18
katie, 2008-02-28 22:41:38
ikasp, 2008-01-26 18:25:57
Beti, 2007-11-09 20:03:05
A co do tubylcow to slyszalem ze sa troche natretni... troche sie naczytalem o Jamaice i chyba nie jest to az tak rozowo, podobno jest to dosc meczace, na jamajce nie bylem ale wiem jak bylo na przyklad w Gwatemali...
Tak czy siak za tydzien i ja dolacze do szczesliwcow opalajacych sie w tym pieknym zakamarku swiata i wtedy nie bede pisal 'podobno' tylko 'na pewno'. A poki co moge powiedziec ze NA PEWNO podziele sie wrazeniami jak wroce!!
Jacek, 2007-11-02 14:09:21
Doddi, 2007-06-16 22:48:37
Agaa, 2005-12-14 00:50:05
Zobacz zdjęcia:
Jamajka
Jamajka - wybierz obszar, który cię interesuje:










































ewa, 2009-11-20 22:48:27