Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Singapur - Państwo jak z Korwina



Liberwig2007-01-31 11:30:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
kilka osób słyszało jak pytaliśmy o bilety do Singapuru, kto wie, czy komuś nie przyszedł do głowy jakiś „dowcip” – „bo na tym świecie pełnym złości, nigdy nie dość przezorności...”.
Z terminalu wyszliśmy kilka minut przed piątą, było jeszcze ciemno. Pół godziny latałem po nielicznych okolicznych pawilonach poszukując kantoru. Wreszcie znalazłem jeden niedaleko przystanku autobusowego – 1$=1.8$S (dolara singapuskiego). Z przystanku wsiadamy w autobus 913 (wskazany przez jednego z oczekujących na przystanku młodzieńców) jadący do stacji kolejki MTR „Woodlands”. Powtarza się sytuacja z Hongkongu – nie mamy drobnych, aby zapłacić kierowcy za bilet. Nowoczesny i czysty autobus nie jest o tej godzinie zbytnio zapchany, ale z naszymi plecakami przeciskamy się z trudem. Przejechaliśmy już ze dwa przystanki na gapę, a tu nikt nie ma rozmienić banknotu 10$S. Jazda bez biletu w kraju, gdzie za rzucenie papierka na ulicę grozi kilkaset dolarów grzywny to zdecydowanie nie najlepszy pomysł i zamierzamy wysiąść na najbliższym przystanku. Niespodziewanie, młody facet którego kilkadziesiąt sekund wcześniej pytaliśmy o drobne na wymianę, podszedł do kierowcy i zapłacił za nas 2 x 0.9$S. Okazało się, że miał tylko 3$S drobnymi – kiedy zaczęliśmy szukać luźnych dolarów amerykańskich, aby oddać mu za bilety tylko się roześmiał i na pożegnanie wcisnął mi ostatniego pozostałego dolara singapurskiego. Deja vu. Teraz już wiem, dlaczego tak lubię Hongkong i Singapur – nie chodzi przecież o te grosze, bo nie jesteśmy żebrakami, po prostu daje to obraz życzliwości i uprzejmości mieszkańców. Zawsze chętni do pomocy, szczęśliwi, zadowoleni z siebie i dumni ze swojego kraju – patrząc na nich trudno nie odnieść wrażenia, że jedynymi problemami z jakimi się zmagają, są co najwyżej rozterki sercowe.
Na stacji kolejki MTR kupiliśmy bilety do stacji
...
Zobacz zdjęcia:
Singapur
Singapur - wybierz obszar, który cię interesuje:










































maciej, 2008-09-11 11:22:26