Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Z powrotem w Malezji i znów na wyspie


Liberwig2007-01-31 11:13:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
10.07 NIEDZIELA
Autobusem 913 do terminalu granicznego i pół godziny później, kilka minut po 1-ej wchodzimy na most do Malezji. Spod terminalu są jakieś autobusy do Johor Bahru, ale nie chciało nam się czekać i płacić za ten kilometr z kawałkiem. Johor rzeczywiście zaczyna się zaraz za mostem i bez problemów trafiamy na główną ulicę. Poszukiwanie hotelu kończy się fiaskiem, jest ich tu co prawda kilka, ale ceny wprost niewiarygodne – od 80 RM za pokój. Jest już prawie pół do drugiej w nocy, ale miasto nie śpi. Na głównej ulicy, przy kawiarnianych stolikach bawią się (i to ostro) spore grupki mężczyzn. Piją wyczynowo niemal jak rodacy i są bardzo głośni, a kręcąc się wkoło z naszymi plecakami coraz bardziej zwracamy na siebie uwagę.
W sklepie „7/11” spotykamy młodego Angola, który informuje nas o tanim hotelu w jakimś wysokim budynku na końcu ulicy. Kiedy tam doszliśmy, gmach wyglądał na wymarły. W pobliskim sklepiku potwierdzili, że jakiś hotel tam jest, ale o tej godzinie recepcja już jest zamknięta. Weszliśmy mimo to do środka, budynek był już ostro wysłużony, prawie rudera. Hotel podobno mieścił się na 13 piętrze, gdzie wjechaliśmy dużą kilkunastoosobową windą. Zaraz po wyjściu na korytarz usłyszeliśmy krzyki. Oczywiście, ani śladu żadnej recepcji, za to coraz intensywniejsze odgłosy jakiejś awantury. Nie zdążyliśmy schować się z powrotem do windy (odjechała), nagle otworzyły się drzwi w korytarzu i wyleciało z nich jakieś stworzenie w samej bieliźnie, dosyć skąpej zresztą. Z rysów twarzy i wylewających się z koronkowego biustonosza piersi wynikało, że powinna być to kobieta, ale jeden rzut oka na dolną część bielizny z dosyć sporą wypukłością niespotykaną raczej w tym miejscu u większości kobiet (w każdym razie tych, z którymi miałem do tej pory do czynienia) zachwiał moją pewność, co do płci owego osobnika. Pierwszy raz w życiu widzieliśmy
...
Zobacz zdjęcia:
Malezja
Malezja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























