Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Z powrotem w Malezji i znów na wyspie



Liberwig2007-01-31 11:13:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
czy też chciała na nas zapolować i w ostatniej chwili się rozmyśliła, ale odetchnęliśmy z ulgą. Nawet zakładając, że byliśmy w czwórkę, to gdyby zaatakowała, komuś z nas nieźle by się oberwało...
Kanadyjczycy skapitulowali i zostali, my postanowiliśmy poszukać jeszcze szczęścia na większej wyspie. Tym razem łódź kosztowała 10RM od łebka i po kwadransie wylądowaliśmy na ABC Beach. I znów jak poprzednio – z daleka raj, a po wyjściu na brzeg brodzimy w kawałkach połamanych muszli i korali, oraz innych morskich odpadków wyrzucanych przez ocean. Było już po 13-tej, a promy powrotne, za które zapłaciliśmy odchodzą o 8.00 i 12.00 – poza tym, dzień wcześniej trzeba zawiadomić via hotel, na którą plażę mają podesłać motorówkę – prom przybija tylko tam, gdzie mają zlecenie. Ostatni odchodzi o 16-tej, ale express i trzeba byłoby dopłacić prawie drugie tyle. Musieliśmy rozejrzeć się za jakimś noclegiem. Hotel znaleźliśmy bez większych problemów, szyld „Seahorse Cottage” zaraz przy plaży, na baraku ze sprzętem do nurkowania (ten sam właściciel). Prosty drewniany domek z surowych desek, kryty słomą, na tyłach plaży – 20RM. Między deskami w ścianach i podłodze kilkucentymetrowe prześwity, łóżko (jedyny mebel) uzbrojone w podziurawioną miejscami moskitierę. Nie bardzo mi się tu podoba, ale jedną noc musimy tu zostać – nocleg, czy dopłata do promu o 16.00, wyjdzie na to samo. Co tu robić na zanieczyszczonej, najdalej 150 metrowej plaży? Chociaż Kamila twierdzi, że jej się tu podoba. Chyba jest chora.
13.07 ŚRODA
Rankiem okazało się, że Kamila naprawdę nie najlepiej się czuje i być może trzeba będzie zostać jeszcze jedną noc. Nie bardzo mi się to uśmiecha, żarcie tu drogie, chleb skończył się już po dzisiejszym śniadaniu, a wydawało nam się, że mamy wałówkę na tydzień. Całe szczęście, że sympatyczny właściciel zapewnia
...
Zobacz zdjęcia:
Malezja
Malezja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























