Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam



Liberwig2007-01-27 00:44:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
otarć na rękach i twarzy, ale poza tym wyglądało, że nic mu nie jest. Drugi nadal leżał nieruchomo, a nad nim pochylali się zaciekawieni gapie. Dopiero teraz zauważyłem, że na spodniach mam dwie spore kropelkowe smugi jasnej krwi, jakby po gwałtownym przecięciu tętnicy. Wróciłem do leżącego, rozpinając mu koszule i spodnie szukałem oznak krwotoku, ciemna krew z otarć tego pierwszego nie mogła być raczej przyczyną śladów na moich spodniach. Nie zdążyłem obejrzeć go dokładniej, bo kilku z gapiów złapało go pod ręce i potrząsając nim gwałtownie usiłowali postawić go na nogach. Kiedy to nie pomogło, zaczęli na zmianę naciskać mu klatkę piersiową i brzuch. Próbowałem ich odpędzić, ale nie dało rady. Kompletni szaleńcy, jeżeli facet ma jakiś uraz kręgosłupa, albo inne wewnętrzne obrażenia, to zaraz będzie po nim. Ale oni traktowali to jak doskonałą zabawę i śmiejąc się szarpali nim coraz mocniej. W pewnym momencie otworzył oczy, a ja na sekundę zamknąłem swoje obawiając się, że zobaczę jak facet dostaje konwulsji. Na szczęście nic takiego nie nastąpiło, oczy miał co prawda otwarte, ale widać było, że mózg nie odzyskał jeszcze kontroli nad ciałem. Wietnamczycy zachęceni tymi postępami w terapii trzymając go pod ręce postawili do pionu, kilka razy osuwał się bezwiednie na ziemię, w końcu oprzytomniał i nadal podtrzymywany pod ręce wodził otępiałym wzrokiem dookoła próbując zrozumieć, co się stało. Pierwszy z poszkodowanych podszedł do nas wraz z kilkoma gapiami i powiedział, żebyśmy sobie poszli. Inni też uśmiechając się lekceważąco pokazywali nam, abyśmy się stąd ulotnili. Nie bardzo nam się to podobało, jeżeli zjawiłaby się policja, to dopiero mielibyśmy przechlapane, chcieliśmy zostać przynajmniej do przyjazdu pogotowia, aby mieć pewność, że facet otrzyma fachową pomoc. Oni jednak chyba nie spodziewali się przyjazdu karetki, bo pierwszy podniósł ...
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10 11
Zobacz zdjęcia:
Kambodża
,
Wietnam
Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























Rewelacyjnie piszesz wpadłam tu tylko przypadkiem szukając namiarow na tanie bilety i po przeczytaniu kilku stron juz sie nie moge oderwac i "zaprzyjazniłam się" z wami. Zawsze marzylam o wyjeździe poza Europę, ale jak nie praca to teraz na taką wyprawe przez jakiś czas tez nie poajde bo mam dzidziusia i tym chetniej czytam wasze przygody.
Naprawde wspaniala wyprawa i naprawde świetnie piszesz.
Gocha, 2007-02-09 18:39:30