English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Kambodża Wietnam » Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam

Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.

Robert Wasilewski i Kamila Grączewska

www.liberwig.republika.pl


Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Doświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroterDoświadczony globtroter Liberwig
2007-01-27 00:44:11
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.00 z 5.00. 4 głosów oddanych

dosłownie zakleszczone między dziesiątkami innych i na jakieś trzy metry przed nami ich kierowcy zrozumieli, że nie zdołają nas już ominąć, ani wyhamować. Jeden z nich skręcił gwałtownie kierownicą zderzając się z sąsiednim. Pierwszy wyłożył się na płasko i przeszorował po asfalcie kilka metrów, zdążyliśmy uskoczyć dosłownie w ostatniej chwili. Drugiego wyrzuciło ze dwa metry w górę i robiąc w powietrzu prawie pełną pętlę grzmotnął o ziemię. Jeszcze przed chwilą słyszałem ogłuszający huk zderzenia obu pojazdów, teraz miałem wrażenie jakby to wszystko działo się w niemym kinie. Ten, który przetarł kilka metrów asfaltu wygramolił się powoli spod swojego motoru i próbował stanąć na nogach, drugi po tym potężnym uderzeniu o ziemię leżał nieruchomo koło potrzaskanego jednośladu. Okrzyk Kamili – o Boże, on nie żyje! – przywrócił mi pracę bębenków w uszach. Na drewnianych nogach podszedłem do niego – młody facet w moim wieku – i przyłożyłem mu ucho do ust i palce do tętnicy szyjnej. Po kilku długich sekundach wyczułem rytmiczne pulsowanie pod palcami i słaby oddech. Żyje, ale jakie ma obrażenia? Wstrząs mózgu na 100%, a kręgosłup? Jeżeli nie przeżyje, to nas tu zlinczują, albo wsadzą do paki za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, czy kogoś tu będzie obchodziło, że przechodziliśmy prawidłowo na pasach? Wątpię. Kątem oka zauważyłem przejeżdżającą karetkę – w pierwszej chwili pomyślałem, że wezwał ją któryś innych kierowców lub przechodniów, ale przecież od całego zdarzenia minęło zaledwie może ze dwie minuty. Teraz wszystkie auta i motocykle omijały nas szerokim łukiem, a dookoła zaczął gromadzić się tłumek gapiów. Wybiegłem na ulicę próbując zatrzymać tę karetkę, ale kierowca patrząc obojętnie na to pobojowisko minął mnie dodając gazu. Ten pierwszy, który wstał już o własnych siłach, miał kilka krwawych ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  [8]  9  10  11
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Ale mieliście przezycia pozazdrościć:)
Rewelacyjnie piszesz wpadłam tu tylko przypadkiem szukając namiarow na tanie bilety i po przeczytaniu kilku stron juz sie nie moge oderwac i "zaprzyjazniłam się" z wami. Zawsze marzylam o wyjeździe poza Europę, ale jak nie praca to teraz na taką wyprawe przez jakiś czas tez nie poajde bo mam dzidziusia i tym chetniej czytam wasze przygody.
Naprawde wspaniala wyprawa i naprawde świetnie piszesz.

Gocha, 2007-02-09 18:39:30

Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam Lądem do Singapuru - Good morning Vietnam
Zobacz zdjęcia: Kambodża , Wietnam

Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Kambodża - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Kambodża - filmy z wakacji Kambodża - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Kambodża - szczepienia, porady zdrowotne Kambodża - kuchnia, potrawy, alkohole Kambodża - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Kambodża - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Kambodża
  » Wietnam

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Kambodża
  » Wietnam
  Inne opowiadania tego autora
   Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Turcja ( Antalya i Kapadocja) ok...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Turcja ( Antalya i Kapadocja) ok...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Lądem do Singapuru - Jak przeż...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Lądem do Singapuru - Tydzień w...
   Trekking Lądem do Singapuru - Witamy w P...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Lądem do Singapuru - Kłopoty z...
   Podróż Dookoła Świata Lądem do Singapuru - Z Zakazane...
   Podróż Dookoła Świata Lądem do Singapuru - Hongkong
   Podróż Dookoła Świata Lądem do Singapuru - Przez Yang...
   Podróż Dookoła Świata Lądem do Singapuru - W Laosie, ...
   Lądem do Singapuru - One night ...
   Lądem do Singapuru - Pałace Ba...
   Lądem do Singapuru - Ko Samui -...
   Lądem do Singapuru - W Kuala Lu...
   Lądem do Singapuru - ... i malu...
   Lądem do Singapuru - Singapur -...
   Lądem do Singapuru - Z powrotem...
   Lądem do Singapuru - W Bangkoku...
   Lądem do Singapuru - Kambodża ...
   Lądem do Singapuru - Good morni...
   Lądem do Singapuru - Zatoka Ha ...
   Lądem do Singapuru - Powrót do...
   Lądem do Singapuru - Pekin - k...
   Lądem do Singapuru - Ostatnie d...
   Lądem do Indii - W drogę!
   Lądem do Indii - Made in Atatur...
   Lądem do Indii - Z Konstantynop...
   Lądem do Indii - Persja
   Lądem do Indii - Isfahan
   Lądem do Indii - Persepolis
   Lądem do Indii - Pakistan, czyl...
   Lądem do Indii - Quetta - przed...
   Lądem do Indii - Lahore hotelam...
   Lądem do Indii - Nareszcie...
   Lądem do Indii - New Delhi
   Lądem do Indii - Taj Mahal
   Lądem do Indii - Waranasi - po...
   Lądem do Indii - Kalkuta
   Lądem do Indii - Puri
   Lądem do Indii - Fabryka Bogów

   Więcej relacji z podróży tego autora