BROAD PEAK 2006 - INSHALLAH
czyli mBank Lotto Tryptyk Himalajski część trzecia i ostatnia
Tryptyk Himalajski - Broad Peak - część II


Piotr Morawski2007-01-24 14:56:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.piotrmorawski.com
Smutna niespodzianka
Noc ciepła i przyjemna. Wystrzeliliśmy do góry jak rakiety. Równo ze świtaniem. Na wysokości 7500 ktoś postawił obóz IV. Do przełęczy jeszcze daleko... Dopiero po 5 godzinach od bazy ostrego marszu wychodzę na przełęcz. Staję jak wryty. Siedzi przede mną jakiś człowiek. Dopiero po chwili dociera do mnie przedwczorajsza rozmowa z Argentyńczykami: dwóch Austriaków miało nocować na grani. Zaraz, a gdzie ten drugi? Dociera do mnie Piotr i Peter. Dla Piotra czwarta wyprawa na Broad Peak i czwarty raz coś się dzieje. Na szczęście sprowadzić Austriaka może tylko jedna osoba.
Schodzę na dół razem z ledwie przytomnym Seppem (bo tak ów Austriak się nazywa). Zaczyna się upał, a ja w kombinezonie puchowym. Wleczemy się krok za krokiem, związani liną na krótko. W stromych odcinkach opuszczam go na linie. Niewiele umie po angielsku, zatem niewiele gadamy. Czasem tylko podczas postoju jęczy coś po niemiecku i często powtarza imię Marcus. Z dołu podchodzi do nas hiszpański lekarz i aplikuje Austriakowi końską dawkę dexametazonu.
Przez chwilę Sepp siedzi ze zwieszoną głową. Źle by było, jakby facet umarł nam teraz. Nagle Sepp podnosi głowę i na jego usta wypełza niepewny uśmiech. Godzina mija za godziną.
Udało się dotrzeć do obozu III. Austriak nieprzytomny, widać że dexametazon pomógł mu przebierać nogami. Piotr z Peterem wracają dopiero pod wieczór. Z jednej strony szczęśliwi, z drugiej smutni.
Wchodzę do namiotu z przekonaniem, że schodzę na dół. Mam sporo kłopotów w Warszawie, nie potrafię się od nich uwolnić. Może spotkanie Seppa, to był jakiś znak. Cholera wie. Zejdę, a dalej to inshallah, jak mówią autochtoni. Będzie tak jak Bóg chce... to po naszemu.
www.piotrmorawski.com
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















