Mauritius, maleńka wyspa na Oceanie Indyjskim, oddalona od wschodnich wybrzeży Afryki o 3 tys. km, znana była Arabom już w X w. Później przypływali tu piraci pokonujący zręcznie rafy koralowe i ukrywający się przed pościgiem w zacisznych zatoczkach laguny. Swoje skarby chowali blisko brzegu bezludnej wyspy, gdzie, jak głosi legenda, spoczywają do dziś.
Wyspa narodów - Mauritius

Marzena2004-05-12 11:24:14
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
a wszystkie pieniądze przesyłają rodzinie. Tutejsi, szczególnie dość leniwi kreole, patrzą na te tytanki pracy z ogromnym zdziwieniem, twierdząc, że Chinki żywią się tu tylko wodą i zerwanymi po drodze owocami, a mieszkają po kilka w ciasnych, tanich budach. Dzięki wyrzeczeniom zarabiają 300-400 dolarów w miesiącu, kilkakrotnie więcej, niż mogłyby zarobić w swoim kraju. Po dwóch, trzech latach wracają do Chin i otwierają małe sklepiki czy bary.
Chińczycy to przede wszystkim wyznawcy buddyzmu, taoizmu, konfucjonizmu i chrześcijaństwa. Obchodzą wiele świąt, z których największym jest powitanie Nowego Roku (w styczniu i lutym). Na tę okazję przygotowują wystawne dania, strzelają z petard, by odpędzić złe duchy, składają ofiary w pagodach i odwiedzają krewnych. Artyści zakładają kostiumy legendarnego smoka i odprawiają na ulicach taniec, wymagający nie lada umiejętności akrobatycznych.
Skośnoocy mieszkańcy Mauritiusa należą do najbogatszych, dlatego też głównie ich spotyka się w kasynach gry, gdzie niekiedy potrafią przegrywać fortuny. Uczestniczą także w innym hazardzie - wyścigach konnych. Tu jednak nie są osamotnieni - na wyścigach grają namiętnie wszyscy Mauritiańczycy. Tajemnicą poliszynela jest na przykład fakt, iż policjanci już od czwartku nadgorliwe sprawdzają przejeżdżające samochody i ich kierowców. Drobne nawet niedociągnięcia karają mandatami, czy raczej “dobrowolnymi datkami” na sobotnią grę dla funkcjonariuszy...
Gdy w 1836 roku zniesiono na wyspie niewolnictwo, bogaci właściciele plantacji trzciny cukrowej stanęli przed problemem braku rąk do pracy. Dawni niewolnicy nie chcieli pracować nawet za pieniądze. W tej sytuacji Anglicy zaczęli sprowadzać tanią siłę roboczą z Indii. Obecnie hindusi stanowią najliczniejsza grupę mieszkańców wyspy.
Pod koniec lutego wokół jeziora Grand Bassin ma miejsce Maha Shivahatree
...
Zobacz zdjęcia:
Mauritius
Mauritius - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























