Strona główna » Chiny » Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I

CHO OYU 2006 - ZDĄŻYĆ PRZED SEZONEM
czyli mBank Lotto Tryptyk Himalajski część pierwsza


Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Wytrawny wojażerWytrawny wojażerWytrawny wojażer Piotr Morawski
2007-01-24 13:43:19
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

www.piotrmorawski.com

Inny świat
Dorjee spojrzał na nas pewnie.
- Jaki są słabe po zimie. Nie zabiorą więcej niż 40 kg! Mam to wszystko także na piśmie - spokojnie pokazuje zatartą kartkę, której nawet nie chce nam się czytać. Zabieramy się zatem do ważenia bagażu licząc sobie po cichu, ile trzeba będzie dopłacić do bagażu.
Chiński oficer łącznikowy jest jeden na wszystkie wyprawy. Siedzi sobie w bazie chińskiej, dokąd można jeszcze dojechać samochodem i kontroluje. Sprawuje władzę jak udzielny władca. Wszelka nadwyżka pieniędzy trafia do jego kieszeni, część do kieszeni jego pracowników. Mała wioska w środku tybetańskiej równiny nie śmie odetchnąć bez jego pozwolenia.
Ważymy na naszej wadze. Tyle udało się wytargować. Kiedy już podsumowaliśmy kilkadziesiąt ładunków przychodzi szef Tybetańczyków. Podnosi tobół za tobołem i kręci głową. Nie ulega wątpliwości, że nasza waga coś musiała źle pokazać. Szef znika i po chwili pojawia się z długim kijem, który na jednym z końców ma odważnik. Trzeba jeszcze raz powtórzyć ważenie...
- Razem będzie 38 jaków - mówi spokojnie Dorjee - musicie dopłacić - tutaj wymienia stosowną kwotę, a nam otwierają się noże w kieszeni - i możecie jechać.
Patrzę bezradnie dookoła. Kilkunastu poganiaczy przyprowadziło może ze 20 biednych, osłabionych zimą zwierząt. Załadują może połowę naszych beczek. A co z resztą? Okazuje się, że niepotrzebnie się martwiłem. Rusza nasza karawana, a każdy jak ma conajmniej 80 kg na grzbiecie. U jednego naliczyłem prawie setkę. Aż strach pomyśleć, co te zwierzęta wyrabiają, jak nie są takie słabe...

Baza
W śniegu do połowy łydki docieramy do bazy. Już z daleka wiadomo, że coś nie tak z naszymi jakami. Stanęły, zbiły się w grupę i dalej ani kroku. Miotający się koło nich Tybetańczycy jeszcze pogłębiają zamieszanie.
- Nasze zwierzęta dalej nie pójdą, śnieg jest za głęboki - stwierdza ich szef - Pod śniegiem są kamienie, zwierzęta mogą złamać nogę, a to jedyne nasze źródło utrzymania.
Do jasnej! Faktem jest, że baza cała zasypana, ale chyba jaki wiedzą jak poruszać się w śniegu. Tybetańczycy udają, że zaczynają zrzucać beczki. Są jakieś 300 metrów od miejsca, w którym staną nasze bazowe namioty. Na domiar złego zaczyna padać śnieg. Na samą myśl, że te kilkaset kilogramów mamy przenieść na plecach robi mi się słabo.
Nikt mi nie każe nosić. Odpowiednia ilość dolarów i jaki już nie złamią nogi. Spokojnie przechodzą owe 300 metrów po głębokim po łydki, niebezpiecznym, bazowym śniegu. A ja im naiwnie pomagałem podczas 3 dni trekingu do bazy.
Wszędzie biało. Tak naprawdę z bazy chińskiej do głównej można dojść z jakami i w dwa dni. Ale jak jest mniej śniegu. Jesteśmy na 5400, a przed nami monumentalna postać Cho Oyu. Z tyłu widać Nangpa La, odwieczny szlak ku Nepalowi. W ciągu kilku godzin można znaleźć się w Solo Khumbu, rejonie Everestu i Lhotse.

www.piotrmorawski.com


Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - część I
Zobacz zdjęcia: Chiny

Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Chiny - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Chiny - filmy z wakacji Chiny - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Chiny - szczepienia, porady zdrowotne Chiny - kuchnia, potrawy, alkohole Chiny - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Chiny - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Chiny

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Chiny
  Inne opowiadania tego autora
   Informacyjne, Historyczne ...Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura Krótkie spięcie, czyli wraże...
   Informacyjne, Historyczne ...Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura K2 2007 - SZKOŁA CZEKANIA czyl...
   Wycieczki, Zwiedzanie ...Ludzie, kultura NANGA PARBAT 2007 - JAK GŁODNE ...
   Informacyjne, Historyczne ...Ludzie, kultura Tryptyk Himalajski - Broad Peak ...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Informacyjne, Historyczne ...Wycieczki, Zwiedzanie ...TrekkingLudzie, kultura Tryptyk Himalajski - Broad Peak ...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Tryptyk Himalajski - Broad Peak ...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Tryptyk Himalajski - Broad Peak ...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Tryptyk Himalajski - Annapurna -...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Tryptyk Himalajski - Annapurna -...
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Tryptyk Himalajski - Annapurna -...
   Tryptyk Himalajski - Annapurna -...
   Tryptyk Himalajski - Annapurna -...
   Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - c...
   Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - c...
   Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - c...
   Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - c...
   Tryptyk Himalajski - Cho Oyu - c...
   K2 dzień po dniu - 16.12 - 19.1...
   K2 dzień po dniu - 5.01 - 7.01 ...
   K2 dzień po dniu - 20.01 - 22.0...
   K2 dzień po dniu - 27.01 - 29....
   K2 dzień po dniu - 3.02 - 4.02...
   K2 dzień po dniu - 11.02 - 12....
   K2 dzień po dniu - 25.02 - 26....
   K2 dzień po dniu - 27.02 - 28.0...
   Netia K2 Polska Wyprawa Zimowa -...
   Zupełnie inny świat - część I.
   Zupełnie inny świat - część...
   Góry Drakensbergu
   Safari, parki, rezerwaty
   Durban i okolice
   Pierwsze wrażenia po przyjeźdz...
   Opis dwutygodniowej samotnej wę...
   Sprawozdanie z wyprawy Klubu Wys...
   Jurty, konie i stepy południowo...
   Jurty, konie i stepy - część ...
   Benzyna, arbuzy i bieszparmak - ...
   Pik Pobiedy część I
   Pik Pobiedy część II
   Zimowa Shisha Pangma (8027) I

   Więcej relacji z podróży tego autora