Od morza do morza, od nowiu do pełni
Od morza do morza, od nowiu do pełni
Agnieszka Martinka2007-01-24 00:02:17
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
naddniestrzańskiej wioski. Słońce, grząska łąka pełna kwiecia, pasące się gęsi i świnie. Upaprany w czarnym błocie knur maszeruje środkiem gościńca. Drewniane opłotki i malutkie chatki. Sielanka.
Kobieta mówi, że tu kończy się droga. Nie wierzę. Mówi, że tu kończy się świat. Nie wierzę. Śmieję się i pytam, jak w takim razie mogę dotrzeć do monastyru. Każe mi wrócić cztery kilometry pod górę i na skrzyżowaniu polnych dróg wybrać właściwą drogę. Nie wierzę. Mam znowu taszczyć objuczony rower pod górę, w skwarze i po kamieniach? Nie! Tu nie może kończyć się świat! On dopiero tu się zaczyna! Takiego pejzażu dawno nie widziałam. Właściwie znam go tylko z elementarza. I świnie, i gąski, i kwiatki, i rzeka, i łąka, i radość, i słońce. Kobieta chyba zaczyna rozumieć moją duszę, bo mówi, że na końcu wsi mieszka Stefan. Stefan ma łódź. Stefan może zabrać mnie na łódź i popłynąć w kierunku monastyru. Nadzieja i radość rosną.
Stefan patrzy na mnie i nie rozumie. Pokazuję ręką jego łódź, stoi przecież u brzegu rzeki. Udaje, że jej nie widzi. A ja nie chcę wracać! Chcę płynąć! Kolega pyta po polsku, ile chce pieniędzy. Stefan odpowiada po mołdawsku, tj. po rumuńsku. Nie rozumiemy. Proszę, aby napisał na ziemi. Nachyla się i pisze. Hurra! Udało się!
Pakujemy rowery na łódź. Stopy ślizgają się w czarnym mule. Łódka kręci się w kółko. Wreszcie odpływamy. Zielona rzęsa ustępuje nam z drogi. Cisza. Płyniemy w dół rzeki. Trzymamy się jej prawej strony, mołdawskiej. Na przeciwległym brzegu istnieje inny świat, świat spod znaku sierpa i młota.
Mijamy zakotwiczony u brzegu jacht. Czterech mężczyzn w kąpielówkach patrzy na nas ze szczerym zainteresowaniem. Ich uwagę przykuły wiosła zrobione z łopat (sic!) i obładowane rowery. Kilka minut później jemy już razem na ich pokładzie obiad: doskonałą
...
Zobacz zdjęcia:
Ukraina
Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:














































