Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Zatoka Ha Long, czyli jak zapsuć jedno z piękniejszych miejsc na świecie


Liberwig2007-01-07 08:21:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
30.07 SOBOTA
Postój o 1-ej w nocy pod jakimś hotelem, część pasażerów wysiada, a wsiadają nowi. Okolica przepiękna, widać to nawet po ciemku. Droga prowadzi wzdłuż plaży porośniętej palmami, widać, słychać i czuć morze. Cholera, że musimy jechać ten odcinek akurat nocą. Według naszej rozpiski na bilecie, o 6.00 mamy przyjechać do jakiegoś innego biura i 10 godzin czekania kolejny autobus – w sam raz, aby poszwędać się po Nhatrang. Potem znów cała noc jazdy i parę godzin czekania na przesiadkę. Czyli będziemy jechać głównie nocami, niewiele zobaczymy a szkoda, bo krajobrazy są przepiękne – droga prawie cały czas wiedzie wzdłuż morza.
Azjatycka organizacja, kiedy przyjechaliśmy pod biuro kilka minut po 7-mej, okazało się, że następny autobus (do Hoi An) odchodzi nie o 18.30 jak na naszym grafiku, ale już za kwadrans. Pani przy pomocy korektora dokonała poprawki na naszym bilecie i po sprawie. Pytałem, co będzie dalej, na którą tam dojedziemy i kiedy następny autobus, bo z rozkładu wynika, że są tylko dwa dziennie – 7.30 i 12.30, a prawdopodobnie dotrzemy tam w nocy. Tego pytania pani już nie zrozumiała, albo co bardziej prawdopodobne udała, że nie rozumie. To dla nich charakterystyczne, kiedy namawiają klienta do skorzystania ze swoich usług, to aż promieniują profesjonalizmem. Dopiero kiedy coś schrzanią lub zakombinują zmieniając jednostronnie warunki umowy, to natychmiast przestają cokolwiek rozumieć. Ale może skoro tutaj pani jednym ruchem długopisu przesunęła autokar o 10 godzin, to tam też mogą dysponować podobną mocą...
Niestety nie, za dużo byłoby tych cudów. Po 19-tej podjechaliśmy pod jakiś hotel w Hoi An i kierowca poinformował, że przesiadka dopiero jutro rano. Najtańszy pokój na strychu 6$. Co za zbieg okoliczności, gdyby nie czarodziejski długopis pani w biurze, to obyłoby się bez tego noclegu. To na pewno zbieg okoliczności. Pytam
...
Autor, 2007-06-14 07:22:00
trzeba po prostu wiedzieć, że tak w różych krajach może być, i tak się ciesz, bo wietnam w porównaniu do krajów afrykańskich to porządne i praworządne państwo....
poza tym ustrój ustrojem, ale nie muszisz na każdym kroku deklarować swoich poglądów, obrażając socjalistów czy komunistów, np mnie.
Mir, 2007-06-13 23:14:32
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























Ptuch, 2007-06-30 12:13:20