Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Zatoka Ha Long, czyli jak zapsuć jedno z piękniejszych miejsc na świecie



Liberwig2007-01-07 08:21:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
jakimś dużym sklepem z pamiątkami – do morza jest jakieś 170 km, jazda potrwa jeszcze drugie tyle i nie płaciliśmy chyba za marnowanie tu czasu na głupoty – próbuję dać to dyskretnie do zrozumienia kierowcy, ale jak zwykle udaje, że nie rozumie. Nawet nie starają się ukryć swojego cwaniactwa i pazerności. Wreszcie kwadrans po 11-tej dojeżdżamy do portu i znów bałagan – prawie godzina czekania na wejście na statek. Kilkunastu tutejszych „speców” od logistyki ze stertą papierów w rękach biega bezradnie dookoła. Ach, ta ich organizacja... Łódź jest przyzwoita, kajuty czyste, tyle że zamki do niczego, można otworzyć scyzorykiem. No i woda w łazienkach tylko kilka godzin dziennie.
Obiad wliczony w cenę, ale podany w najgłupszy możliwy sposób, czyli kolektywnie – po 6 osób przy stole, a jest nas tu 18-tu. Dwie większe rodziny po 4 osoby reszta luźne pary. Ponieważ weszliśmy do „kambuza” ostatni, załoga łodzi nas rozdzieliła, dokwaterowując mnie do stadka Francuzów, a Kamilę do rodziny Szwedów. Jedzenie jest podane dosyć „intymnie” – wspólne półmiski z niewielką ilością jedzenia (nie to, żeby ogólnie było mało, tylko spory wybór małych porcji) i nakładając sobie na talerz każdy czuje wzrok pozostałych biesiadników – no weź sobie jeszcze kilka frytek, śmiało... nie krępuj się... Oni jako rodziny stanowią zwarte grupy i czujemy się głupio – 5:1 do przerwy... Druga połowa przy kolacji, a dogrywka jutro przy śniadaniu...
Godzinę po obiedzie dobijamy na wyspę z dwoma ciekawymi jaskiniami i kapitan naszej łodzi oznajmia, że mamy 40 minut na ich obejrzenie. Pierwsza z jaskiń jest ostro „podrasowana” jaskrawymi, różnokolorowymi lampami. Naturalne światło tu nie dociera, więc aby udostępnić ją szerszej publiczności, trzeba było zainstalować te reflektory. Zresztą jak na ich zdolności, mogło być gorzej. Druga jest już bardziej naturalna, jeżeli
...
Ptuch, 2007-06-30 12:13:20
Autor, 2007-06-14 07:22:00
trzeba po prostu wiedzieć, że tak w różych krajach może być, i tak się ciesz, bo wietnam w porównaniu do krajów afrykańskich to porządne i praworządne państwo....
poza tym ustrój ustrojem, ale nie muszisz na każdym kroku deklarować swoich poglądów, obrażając socjalistów czy komunistów, np mnie.
Mir, 2007-06-13 23:14:32
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:










































MACIEJ, 2008-09-10 06:57:43