Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila GrÄ…czewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Zatoka Ha Long, czyli jak zapsuć jedno z piękniejszych miejsc na świecie



Liberwig2007-01-07 08:21:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
turystycznego, to podróż przez ten kraj byÅ‚aby bajkowa. WÅ‚aÅ›nie minÄ™liÅ›my chyba ponad piÄ™ciokilometrowy tunel pod górami, niestety nikt wkoÅ‚o nie zna sÅ‚owa po angielsku, wiÄ™c nie można siÄ™ dowiedzieć niczego wiÄ™cej.Â
W Hue jesteÅ›my równo o 13.00 i znów porcja nerwów. Zamiast najpierw podjechać pod biuro, kierowca robi rundkÄ™ po zaprzyjaźnionych hotelach, gdzie ma pewnie prowizjÄ™ od przywiezionych Å‚ebków. Dla pasażerów szukajÄ…cych noclegu jest to pewnie dosyć wygodne, bo nie muszÄ… pałętać siÄ™ po mieÅ›cie na wÅ‚asny koszt, ale dla przejeżdżajÄ…cych tranzytem to udrÄ™ka. Tym bardziej, że trwa to strasznie dÅ‚ugo, bo najpierw kilkuminutowe oglÄ™dziny pokojów, potem negocjacje cenowe, a jak siÄ™ komuÅ› nie spodoba, to z powrotem do autokaru i do nastÄ™pnego hotelu. I weź tu potwierdź nastÄ™pny etap jazdy, zanim podjedziemy w koÅ„cu pod to biuro, to wolnych miejsc na pewno już nie bÄ™dzie. Nie mogli najpierw zawieźć pod biuro tych, którym siÄ™ spieszy na przesiadkÄ™ i dopiero potem zająć siÄ™ kwaterunkiem? I jak tu na nich nie wrzeszczeć? WÅ‚aÅ›ciwie to chyba jedyny sposób na zaÅ‚atwienie tu czegokolwiek. Tylko tak da siÄ™ na nich wymusić dotrzymania jakiejkolwiek umowy.Â
Po dojechaniu do biura ta sama śpiewka – nie ma już wolnych miejsc, dlaczego nie zarezerwowaliśmy wcześniej? Ta amatorszczyzna naprawdę już nas dobija. Czułem, że jeżeli jeszcze raz będę musiał zadać pani (jak zwykle góra 18-letniej) retoryczne pytanie, że niby jak mieliśmy to zrobić, skoro ich komputery i telefony  w poszczególnych filiach służą im co najwyżej zabawy, a kierowca opóźnia dojazd do biura o prawie godzinę, to w końcu nie wytrzymam i będę zmuszony do bliższego zapoznania się z tutejszym kodeksem karnym. Pani siedząca za biurkiem ma minę dziecka bawiącego się lalką i adekwatne podejście do pracy. Jak oni je werbują? To musi być chyba wpływ tej typowo azjatyckiej, plemiennej mentalności opartej
...
P.S.
"Cham" pisze się przez "ch" - powino ci się przydać.
Właśnie dlatego między innymi (choć nie tylko) zrezygnowałem z pracy pilota wycieczek - nie czyń drugiemu, co to tobie nie miłe - też powinno ci się to przydać "krzewicielu kultury".
Autor, 2008-10-26 07:16:13
MACIEJ, 2008-09-10 06:57:43
Ptuch, 2007-06-30 12:13:20
Autor, 2007-06-14 07:22:00
trzeba po prostu wiedzieć, że tak w różych krajach może być, i tak się ciesz, bo wietnam w porównaniu do krajów afrykańskich to porządne i praworządne państwo....
poza tym ustrój ustrojem, ale nie muszisz na każdym kroku deklarować swoich poglądów, obrażając socjalistów czy komunistów, np mnie.
Mir, 2007-06-13 23:14:32
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:











































ja, 2008-10-27 14:27:34