Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Zatoka Ha Long, czyli jak zapsuć jedno z piękniejszych miejsc na świecie



Liberwig2007-01-07 08:21:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
kierowcę, czy jutro rano autobus przyjedzie po nas do hotelu – nie, trzeba się pofatygować do biura (T.M Brother’s Cafe – podaję nazwę ku przestrodze), a chwilę potem zagaduję recepcjonistę w hotelu, czy może zadzwonić do biura, aby się upewnić o której i skąd odjeżdża autokar. Odpowiedział, że nie zna numeru do biura. Jak miło – nie zna numeru do biura, z którego kierowca przywozi mu pełen autokar gości. Dokładnego adresu też nie zna – pokazuje ręką „gdzieś tam”.
„Gdzieś tam” żaden z przechodniów nawet nie słyszał o „T.M Brother’s”. Było kilka innych biur, ale wszędzie gdzie pytałem o nasze kręcili tylko głowami. W którymś z kolei jedna pani lepiej zorientowana wyjaśniła, że interesy „T.M Borother’s” prowadzi tu biuro „Camel”. Na miejscu pani potwierdziła, że autobus jest dopiero jutro rano o 7.30 i ewentualnie 12.30, spod biura.
31.07 NIEDZIELA
Znów od rana sensacje. Wstaliśmy wcześnie, by pojechać tym o 7.30. Następny, z Hue do Hanoi odjeżdża o 18.00 i znając realia tutejszej komunikacji nie chcieliśmy ryzykować spóźnienia. Na miejscu niemiła niespodzianka – pani (góra 16-latka, inna niż wczoraj) mówi, że nie ma nas na liście pasażerów. Pokazując mi bilet tłumaczy, że potwierdzenia trzeba dokonać 24 godziny przed odjazdem autobusu. Pytam ją, w jaki sposób, skoro przyjechaliśmy tu wczoraj wieczorem, a już kupując bilet w Sajgonie dokładnie wyjaśniliśmy, że się spieszymy i chcemy wskakiwać z jednego autokaru do drugiego – w takim razie po jaką cholerę im te komputery na biurkach? Poza tym byłem tu wczoraj i bynajmniej nie po to, by pytać o cenę trzciny cukrowej, ale o godzinę i miejsce odjazdu porannego autobusu. Pani odpowiada, że nie ma już nawet miejsc na ten 12.30, co oznaczałoby kolejny nocleg. Już nawet nie chodzi o te drugie 6$, tylko nasze wizy powoli się kończą. Tym razem solidna awantura, aż
...
Ptuch, 2007-06-30 12:13:20
Autor, 2007-06-14 07:22:00
trzeba po prostu wiedzieć, że tak w różych krajach może być, i tak się ciesz, bo wietnam w porównaniu do krajów afrykańskich to porządne i praworządne państwo....
poza tym ustrój ustrojem, ale nie muszisz na każdym kroku deklarować swoich poglądów, obrażając socjalistów czy komunistów, np mnie.
Mir, 2007-06-13 23:14:32
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:










































MACIEJ, 2008-09-10 06:57:43