Podróż lądem (Koleją Transsyberyjską) do Indochin (2005r): Białoruś - Rosja - Mongolia - Chiny - Laos - Tajlandia - Malezja - Singapur - Kambodża - Wietnam.
Robert Wasilewski i Kamila Grączewska
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Singapuru - Pekin - kłopoty z biletami i byle do przodu...



Liberwig2007-01-06 18:22:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
ciżba desperatów tratujących wszystko na swojej drodze. Na oko widać, że pociąg nie jest w stanie pomieścić nawet połowy tych bagaży, co jeszcze bardziej determinuje chętnych. Mongołowie raczej nie zaliczają się do ułomków, „najmniejszy cham” wygląda na takiego, co może rzucić koniem kilka metrów w górę – średni wzrost 195 i masa ponad 100 kilo, bicepsy grubości mojego uda, rzucają tymi kilkudziesięciokilogramowymi pakunkami jak puchowymi poduszkami. Zupełnie jakbym obserwował stado galopujących słoni – biada temu, kto stanie im na drodze, jak wejdziemy do środka?
Wreszcie udało nam się wypatrzyć jakąś dziurę. Wskutek jakiegoś zamieszania pod drzwiami powstał kilkumetrowy wąwóz i wykorzystując okazję dopchaliśmy się do drzwi. Przejście kilku metrów korytarza zajęło parę minut, ale nasze miejsca o dziwo jeszcze puste. Wpakowaliśmy plecaki do schowków pod siedzeniami (zajmując w nich po połowie miejsca) i w napięciu czekaliśmy na inwazję. Hordy barbarzyńców wdarły się w końcu do naszej wnęki (to taki „plackartny”) i depcząc po nas (dosłownie) w ułamku sekundy zagospodarowali wszystkie górne półki. To po prostu niesamowity widok – coś jak napad szału wariata z siekierą – klapki na oczach i cały świat przestaje istnieć, nie są zdolni odbierać żadnych bodźców z otoczenia, jedyny cel to upchnąć gdzieś swoje bambetle. W tym amoku nie są już w stanie racjonalnie myśleć i oceniać wymiarów, kształtów i masy. Kilka waliz wepchniętych „życzeniowo” w zbyt małe luki spada nam na łeb na szyję, a każda waży kilkadziesiąt kilo. Niezrażeni tym spychają nas z siedzeń i ponawiają próby.
Wreszcie odkryli schowki pod siedzeniami, jeden z nich złapał mój plecak i bezceremonialnie wyrzucił ze schowka, aby ulokować tam pozostałe kilka swoich pakunków. Nie zdążyłem pomyśleć, że konfrontacja nawet z jednym takim osiłkiem może skończyć się ciężkim
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
,
Mongolia
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























