Dziennik podróży lądem do Indii (2001r.) - trasa południowa: Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Turcja, Iran, Pakistan, Indie.
Robert Wasilewski
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Indii - Persja


Liberwig2007-01-05 15:19:50
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
Następnego dnia, późnym popołudniem zameldowaliśmy się na granicy z Iranem. Bałem się trochę tej granicy, co prawda „kalendarzowa” Azja zaczyna się już za Bosforem, jednak dopiero teraz poczułem, że wjeżdżam do obcego, kompletnie nieznanego mi świata. Punkt odpraw po stronie tureckiej nie był tak okazały, jak jego odpowiednik przy granicy z Bułgarią, raczej zapadła dziura - odrapane ściany budynku straszą szarymi odpryskami tynku, jakby ostrzegały, że tu kończy się świat zrozumiały dla białego człowieka. Tymczasem powitanie świata islamu, wypadło dosyć obiecująco. Irańskie przejście graniczne jest nowoczesne i czyste, beton i szkło, rozległa poczekalnia, rzędy krzeseł dla podróżnych, luksusowe toalety. Dzięki tłumowi jaki kłębił się w poczekalni, budynek przejścia przypominał raczej dworzec. Setki ludzi przewijających się we wszystkich kierunkach, kobiety od stóp do głów zakute w czarne namioty (czadory), tylko odsłonięte do połowy twarze zdradzają dyskretne zainteresowanie parą białych przybyszów. Dookoła wiszące na ścianach i porażające surowością wzroku brodate paszcze dwóch najważniejszych ludzi w Iranie.
Oczekiwanie na odprawę przedłuża się. Wypełniliśmy szczegółowe formularze celne, a ponieważ nie mieliśmy kompletnie pojęcia o kolejności odpraw i systemie pracy irańskich celników, nie pozostawało nic innego, jak tylko uzbroić się we wschodnią cierpliwość.
Po około trzech godzinach nadeszła nasza kolej. Pasażerowie naszego autobusu rzucili się do stanowisk odpraw, my zaś jako, że byliśmy w tym chaosie kompletnie „zakręceni”, roztrącani przez wszystkich, ustawiliśmy się na końcu kolejki. Celnicy trzepali bagaże Irańczyków dosyć szczegółowo, kiedy nadeszła nasza kolej, urzędnik za biurkiem powitał nas przyjaznym machnięciem ręką i przez moment myślałem, że zaraz wybiegnie zza biurka, aby nas uściskać. Widać było, że nie może
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























